Wyniki wyszukiwania dla zapytania: Nowa encyklopedia powszechna PWN wydawnictwo Wydawnictwo


nie ma
polski wynalazek


Te, Czerwonykaptur,
nie pleć, jeśli nie wiesz:
wynalazek być może polski,
ale spodziewam się, że nie pojawił się znikąd,
a historię ma sporą -

Nowa encyklopedia powszechna PWN C Wydawnictwo Naukowe PWN SA:
POWIAT, w dawnej Polsce (od 2. poł. XIV w.) okręg adm. powstały gł. w
związku z organizacją sądów ziemskich, zastąpił podział na kasztelanie;
również na Litwie od reformy 1565-66 teren powiatu sądowego pokrywał się z
terenem powiatu administracyjnego;




Nie ma języka holenderskiego, jest flamandzki.


HOLENDERSKI JĘZYK, język z zach. grupy języków germ., dialekt zach.
prowincji hol. (miasta: Amsterdam, Rotterdam, Haga); mówi nim ok. 14,5 mln
ludzi; w Holandii zwyczajowo nazywany nar., wariant mówiony języka
niderlandzkiego; język lit. Holandii przed uznaniem za obowiązujący
niderlandzkiego języka ogólnokulturowego; podstawa języka afrikaans.

Źródło: Nowa encyklopedia powszechna PWN Ĺ  Wydawnictwo Naukowe PWN SA


Stasinek:

| penna:

| Ponad rok nie miałam do czynienia z bibliografią,
| ale na podstawie tego, co pamiętam, dałabym:
| Kogen van der, potem imię lub jego pierwszą literę,
| nastepnie tytuł książki oraz wydawnictwo, miejsce
| i rok wydania.

| Wersję "Kogen van der" doradzał był też w którymś poście Stasinek.
| Nieczęsto cytuję "vanów" i "vonów", ale MZ to dobra metoda.
| kronopio

| Ale po Kogenie, MSZ, przecinek (przed "van der").

Tak, przecinek powinien być, ale _po_ "van der", żeby nie wyszło,
że van der Jacob na przykład. Albo dać "van der" po imieniu:

Kogen van der, J.(acob)
lub
Kogen J.(acob)(,) van der.

Najlepiej znaleźć takie nazwisko w jakiejś bibliografii
zrobionej w porządnym wydawnictwie.

penna


Zajrzałem do Nowej encyklopedii powszechnej PWN. Żródło okazało się niezbyt
doskonałe, bo nie uwzględnili, że od czasów republiki weimarskiej wszelkie
Graf i von stały się w Niemczech częściami nazwiska.  Marion Graefin von
Doenhoff zamieniła się tam w Doenhoff, Marion, hrabina.
Wrócmy więc do Kogena.
Kogen van der - niedobrze. Potrzebny przecinek, by wskazać kolejność słów.
Drugi - przed imieniem:
Kogen, van der, Jacob.
Lub lepsza wersja: Kogen, Jacob van der...

Jeżeli imię w skrócie?
A to nie jest już dzielenie włosa na czworo, a zapałki na sześcioro? :)
Stasinek


TOŻSAMOŚĆ, identyczność, log.
stosunek zachodzący między danym przedmiotem a nim samym;
wg zasady tożsamości z każdego zdania wynika (przez implikację) samo to
zdanie.

źródło: Nowa encyklopedia powszechna PWN C Wydawnictwo
Naukowe PWN SA http://encyklopedia.pwn.pl/75849_1.html




TOŻSAMOŚĆ, identyczność, log.
stosunek zachodzący między danym przedmiotem a nim samym;
wg zasady tożsamości z każdego zdania wynika (przez implikację)
samo to zdanie.

źródło: Nowa encyklopedia powszechna PWN C Wydawnictwo
Naukowe PWN SA http://encyklopedia.pwn.pl/75849_1.html


 Właśnie wychodzę coś zarobić ale gdy wrócę to ułożę dla myślących
zadadkę w której będą występować TRZY pojęcia:
1. Osoba
2. Dowód tożsamości
3. manipulacja odmóżdżająca a więc identyczność (tożsamość)
    DWÓCH (sic!) obiektów jako stosunek (cyc!) obiektu
    z sobą samym (samogwałt). :-)
REdaktor Edward Robak




| TOŻSAMOŚĆ, identyczność, log.
| stosunek zachodzący między danym przedmiotem a nim samym;
| wg zasady tożsamości z każdego zdania wynika (przez implikację)
| samo to zdanie.

| źródło: Nowa encyklopedia powszechna PWN C Wydawnictwo
| Naukowe PWN SA http://encyklopedia.pwn.pl/75849_1.html
 Właśnie wychodzę coś zarobić ale gdy wrócę to ułożę dla myślących
zadadkę w której będą występować TRZY pojęcia:
1. Osoba
2. Dowód tożsamości
3. manipulacja odmóżdżająca a więc identyczność (tożsamość)
    DWÓCH (sic!) obiektów jako stosunek (cyc!) obiektu
    z sobą samym (samogwałt). :-)
REdaktor Edward Robak


Niechętnie a jednak skoro obiecałem to dotrzymuję słowa...
zadadka:
Osoba Iwan Jakitaki posiada dokument zwany "dowód tożsamości"
w którym wpisane jest nazwisko Iwan Jakitaki.
pytanie w oparciu o definicję encyklopedyczną PWN SA:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
jaki stosunek zachodzi między danym przedmiotem
(dowodem tożsamości) a nim samym (Iwanem Jakitakim)?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
a więc
czy tożsamość nazwiska (NAZWY) osoby i nazwiska (tekstu)
wpisanego w "dowodzie tożsamości"
jest stosunkiem zachodzącym między danym przedmiotem
a nim samym (log.) ?
PS. identyczność - hahaha :)
REdaktor Edward Robak



Mr ksRobak, postuluje Pan istnienie pewnego obiektu,
oznaczanego symbolem {1/3+}0. Wolno Panu. Czymkolwiek
ten obiekt ma być, postuluje Pan jednak pewną czysto
algebraiczną własność owego obiektu, którą to własność
zapisuje się wzorem:

{1/3+}0 * {1/3+}0 = 1/3 * {1/3+}0

Są trzy możliwości: [ciach]
Syzyf


Drogi Panie Syzyf.
JA - Edward Robak - nie postuluję ale wyjaśniam
w sposób jednoznaczy i logiczny (tworzę pewniki)
co można a czego nie można wywnioskować
z aksjomatyki Euklidesa.
Co więcej:
Z tych analiz wynika, że aksjomaty Euklidesa są błędnie
interpretowane i nie wszystkie są prawdziwe
stąd moja dążność by w rozważaniach pisać o podstawach
CAŁEJ MATEMATYKI która korzeniami wywodzi się
od starożytnych filozofów.
Pan masz takie ambicje by pisać o działaniach na wyrażeniach
zwanych punkt geometryczny nie wiedząc czym jest punkt
geometryczny i pragniesz w oparciu o uznane założenia
obalać PEWNIKI. To droga do NIKĄD.!!!
Proszę zapoznać się z tymi treściami:

GEOMETRIA
Nowa encyklopedia powszechna PWN Wydawnictwo Naukowe PWN SA
http://encyklopedia.pwn.pl/24150_1.html

Aksjomaty geometrii euklidesowej
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aksjomaty_geometrii_euklidesowej

czy wie Pan co to jest punkt geometryczny oraz odcinek?

Edward Robak  -  Kraków
*°"˝'´¨˘`˙ˇ^:;~¤<×÷-.,˛¸ "nie TY ich - to ONI Ciebie"


Proszę zapoznać się z tymi treściami:

GEOMETRIA
Nowa encyklopedia powszechna PWN Wydawnictwo Naukowe PWN SA
http://encyklopedia.pwn.pl/24150_1.html

Aksjomaty geometrii euklidesowej
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aksjomaty_geometrii_euklidesowej

czy wie Pan co to jest punkt geometryczny oraz odcinek?

Edward Robak  -  Kraków
*°"˝'´¨˘`˙ˇ^:;~¤<×÷-.,˛¸ "nie TY ich - to ONI Ciebie"


Dobrze zapoznam się. Proszę z kolei wzajemnie o odpowiedź:
1. {1/3+}0 =/=0
Tak?
2. 1/3 - {1/3+}0 =/= 0
Tak?

Proszę o opisanie konstrukcji matematycznej, która
umożliwia, iż iloczyn dwóch różnych od zera
elementów staje się równy zeru, czyli, że zachodzi
{1/3+}0 * (1/3 - {1/3+}0) = 0

Syzyf



| Proszę zapoznać się z tymi treściami:

| GEOMETRIA
| Nowa encyklopedia powszechna PWN Wydawnictwo Naukowe PWN SA
| http://encyklopedia.pwn.pl/24150_1.html

| Aksjomaty geometrii euklidesowej
| http://pl.wikipedia.org/wiki/Aksjomaty_geometrii_euklidesowej

| czy wie Pan co to jest punkt geometryczny oraz odcinek?

| Edward Robak  -  Kraków
| *°"˝'´¨˘`˙ˇ^:;~¤<×÷-.,˛¸ "nie TY ich - to ONI Ciebie"

Dobrze zapoznam się. Proszę z kolei wzajemnie o odpowiedź:
1. {1/3+}0 =/=0
Tak?
2. 1/3 - {1/3+}0 =/= 0
Tak?


przepraszam ze sie wtrace do dyskusji, ale co oznacza ten zapis {1/3+}0
?? Pytam bo spotykam go nad wyraz czesto w ostatnich postach :)

Proszę o opisanie konstrukcji matematycznej, która
umożliwia, iż iloczyn dwóch różnych od zera
elementów staje się równy zeru, czyli, że zachodzi
{1/3+}0 * (1/3 - {1/3+}0) = 0

Syzyf


--
Pozdrawiam,
Nenkam

A difference between intelligence and stupidity is that intelligence has
its limits...



| Proszę zapoznać się z tymi treściami:

| GEOMETRIA
| Nowa encyklopedia powszechna PWN Wydawnictwo Naukowe PWN SA
| http://encyklopedia.pwn.pl/24150_1.html

| Aksjomaty geometrii euklidesowej
| http://pl.wikipedia.org/wiki/Aksjomaty_geometrii_euklidesowej

| czy wie Pan co to jest punkt geometryczny oraz odcinek?

| Edward Robak  -  Kraków
| *°"˝'´¨˘`˙ˇ^:;~¤<×÷-.,˛¸ "nie TY ich - to ONI Ciebie"

| Dobrze zapoznam się. Proszę z kolei wzajemnie o odpowiedź:
| 1. {1/3+}0 =/=0
| Tak?
| 2. 1/3 - {1/3+}0 =/= 0
| Tak?

przepraszam ze sie wtrace do dyskusji, ale co oznacza ten zapis {1/3+}0
?? Pytam bo spotykam go nad wyraz czesto w ostatnich postach :)


GEOMETRIA
Nowa encyklopedia powszechna PWN Wydawnictwo Naukowe PWN SA
http://encyklopedia.pwn.pl/24150_1.html

Aksjomaty geometrii euklidesowej
http://pl.wikipedia.org/wiki/Aksjomaty_geometrii_euklidesowej

czy wie Pan co to jest punkt geometryczny oraz odcinek?

Edward Robak  -  Kraków
*°"˝'´¨˘`˙ˇ^:;~¤<×÷-.,˛¸ "nie TY ich - to ONI Ciebie"


Z roztropnością Rocha Kowalskiego odpowiem:
"Punkt to punkt"

Punkt to pojęcie pierwotne, nie ma jego definicji.

Natomiast odcinek otwarty AB to zbiór wszystkich punktów
leżących pomiędzy punktami AB.

Domyślam się, iż ma Pan zastrzeżenia do aksjomatów
ciągłości, ale nie będę wybiegał naprzód.

Syzyf


| GEOMETRIA
| Nowa encyklopedia powszechna PWN Wydawnictwo Naukowe PWN SA
| http://encyklopedia.pwn.pl/24150_1.html

| Aksjomaty geometrii euklidesowej
| http://pl.wikipedia.org/wiki/Aksjomaty_geometrii_euklidesowej

| czy wie Pan co to jest punkt geometryczny oraz odcinek?

| Edward Robak  -  Kraków
| *°"˝'´¨˘`˙ˇ^:;~¤<×÷-.,˛¸ "nie TY ich - to ONI Ciebie"

Z roztropnością Rocha Kowalskiego odpowiem:
"Punkt to punkt"

Punkt to pojęcie pierwotne, nie ma jego definicji.

Natomiast odcinek otwarty AB to zbiór wszystkich punktów
leżących pomiędzy punktami AB.

Domyślam się, iż ma Pan zastrzeżenia do aksjomatów
ciągłości, ale nie będę wybiegał naprzód.

Syzyf


W zasadzie dobrze, ale zapomniał Pan dodać,
że punkt ma symetrię kulistą, a jego obwód
jest pi razy większy od średnicy.
UWAGA: pi = 3.1415926... tylko przy temperaturze
0 deg. C. Przy temperaturze -40deg.C kurczy się
do wartości około 3.(0), dlatego koło podbiegunowe
ma obwód mniejszy, niż 3.14159*odległość od bieguna.
pozdrawiam
A.B.



ekstrrra...ale, ale... co to takiego ta eklocypedia? ;)


To taka ksiażka, z zasady gruba i z zasady wielotomowa, szeregujaca wszelkie
zebrane przez cywilizację terminy, fakty i wydarzenia i nazywająca je w
sposób w miarę przystępny. Tam też znajduje się definicja.
27 grudzień, 07:04. Klaptus zaczyna.

"...

| jest po "okupacja" figuruje stosunek zsrr do panst ukladu
warszawskiego.....
| pewnie zalezy od encyklopedi......

Źródło. Wydanie, rok, wydawnictwo.
Może ja zacznę :
Nowa Encyklopedia Powszechna PWN, tom 4, Wydawnictwo NAukowe PWN, Wydanie
Pierwsze, 1996 rok, strona 623, II kolumna.
Otóż wyróżnia ona dwa pojęcia "okupacji" :
1. o. wojenna - czasowe zajecie przez siły zbrojne _państwa wojującego_
części lub całości terytorium pzeciwnika _i  ustanowienie tam faktycznej
władzy_, regulowane przez Regulamin Haski z 1907 roku i Konwencję Genewską
z
1949
2. o. pokojowa - czasowe zajęcie przez siły zbrojne obcego państwa
niekoniecznie w wyniku działań wojennych, mające na celu zabezpieczenie
określonych praw i interesów państwa okupującego.
Ta sama encyklopediana na stronie 624, II kolumna, definiuje termin
"OKUPACJA SOWIECKA W POLSCE _1939-1941_"...!!!!!!!!!
Podać ci definicję tejże ...?


..."

To wersja zminimalizowana. "Okupacja pokojowa" wymaga takoż faktycznego
sprawowania włądzy poprzez ustanowienie własnej administracji okupacyjnej.
Na razie
ALAMO


| To nie jest poprawność językowa, ale tylko tzw. polityczna poprawność:
| http://so.pwn.pl/slowo.php?co=Sztrasburg

 To JEST poprawność językowa. Nowa encyklopedia powszechna PWN, wyd.1,
1997
r.
Strasbourg-Strasburg
t.


Pierwszy raz słyszę, by to encyklopedia była wydawnictwem poprawnościowym w
zakresie ortografii, a nie takiż słownik!
Po drugie encyklopedia nic nie mówi o wymowie wyrazu Strasburg, a przecież
podawałeś przykład mówiony (telewizyjny)!

Janusz

PS To nie pierwszy raz i nie pierwsza sprawa, gdy uczeni maja różne zdania
(myślę o Onych, a nie o nas).


WYBRZE ŻE KO ŚCI S ŁONIOWEJ. LUDNO Ś †
Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA

WYBRZE ŻE KO ŚCI S ŁONIOWEJ. LUDNO Ś †. Kraj silnie zróżnicowany etnicznie; ponad 40% ludno ści stanowi ą ludy Akan (Baule, Agni), zamieszkuj ące pd.-wsch. czę ś Ś kraju; na pd.-zach. ludy Kru (ok. 17%), Bete; ponadto Malinke (ok. 15%) na pn.-wsch., Mande (ok. 10%) i Senufo na pn.-zach.; ok. 50 tys. Europejczyków (gł. Francuzów); ponad 3 mln imigrantów z s ąsiednich krajów, zatrudnionych gł. na pd.; przeważaj ąc ą grup ą wyznaniow ą s ą animi ści (37% ludno ści), ponadto muzułmanie (34%), chrze ścijanie (22% katolików); przyrost naturalny b. wysoki — 37‰ (1990–95); przeciętna długo ś Ś trwania życia kobiet wynosi 56 lat, mężczyzn — 53 lata; ok. 54% analfabetów; średnia gęsto ś Ś zaludnienia 42 mieszk. na km2; najgę ściej zaludniony rejon Abidżanu i środk. czę ści kraju; w miastach mieszka 40% ludno ści; gł. m.: Abidżan, Bouak Š, Jamusukro.

Są fantazje. I są zboczenia. Odzielam to grubą kreską


Dobra Panie konserwatysto
Tu masz definicje zboczeń i do których zaliczysz ten temat o którym rozmawiamy:

Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA:

"DEWIACJE SEKSUALNE [łac.], wszelkie formy stałego zaspakajania popędu seksualnego w sposób odbiegający od typowego w danej kulturze; obejmuje zarówno jednostki seksuologiczne naruszające normy społ. (np. transwestytyzm, fetyszyzm, masochizm, zoofilia), jak i normy med., zboczenia płciowe (np. niektóre postacie sadyzmu, pedofilii, ekshibicjonizmu); poza zboczeniami płciowymi wyodrębnia się dewiacje seksualne pod względem obiektu zainteresowań seksualnych (np. gerontofilia, pigmalionizm, nekrofilia), oraz tzw. nietypowe zachowania seksualne (np. homoseksualizm, transseksualizm, kazirodztwo); granica między zachowaniami mieszczącymi się w normie a dewiacjami seksualnymi jest płynna i zmienna, np. w zależności od kręgu kulturowego."

"ZBOCZENIA PŁCIOWE, szczególne formy dewiacji seksualnych, ujmowane w kategoriach patologii med., np. sadyzm w szczególnych przypadkach czy sytuacjach może przekroczyć granicę normy med. i nabrać cech zboczenia płciowego; zboczenia płciowe są traktowane jako choroby o specyficznych objawach i przebiegu i są przedmiotem zainteresowania medycyny; każde zboczenie płciowe jest dewiacją seksualną, ale nie każda dewiacja jest zboczeniem płciowym."

Czy Ty jesteś od ojca Rydzyka
Jestem ciekawy czy po powidzmy 15 latach waszego związku też będziesz takim konserwatystą????

jest tu bardzo ozywiona dyskusja ktora bardzo uwaznie sledze, aby ja dopełnic postanowilem dodac definicje zdrady ojczyzny by nie bylo niedomowien

ZDRADA OJCZYZNY
Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA

ZDRADA OJCZYZNY, najpoważniejsze przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu państwa; wg pol. kodeksu karnego — czyn obywatela pol. polegający na uczestniczeniu w działalności obcego państwa lub zagr. organizacji mającej na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części terytorium, obalenie przemocą ustroju lub osłabienie mocy obronnej RP albo na działaniu na rzecz obcego wywiadu, godzącym w podstawy bezpieczeństwa i obronności RP; za zdradę ojczyzny przewidziana jest kara pozbawienia wolności powyżej 10 lat lub kara śmierci.

http://encyklopedia.pwn.pl/83327_1.html

Pytanie jest retoryczne.
Kolego Jacku, to nie jest pytanie retoryczne czyli na które nie można udzielić odpowiedzi.
piszący książki powinien wiedzieć co to jest retoryka:
Nowa encyklopedia powszechna PWN &copy; Wydawnictwo Naukowe PWN SA

PYTANIE RETORYCZNE, forma pytajna użyta w zdaniu nie w celu wyrażenia wątpliwości czy uzyskania odpowiedzi, lecz zaakcentowania własnej opinii mówiącego i potwierdzenia jej u odbiorców; jeden z często stosowanych chwytów oratorskich

Nowa encyklopedia powszechna PWN &copy; Wydawnictwo Naukowe PWN SA

PSYCHOSOMATYCZNE ZABURZENIA, choroby somatyczne lub z dominacją objawów somatycznych, w których powstawaniu powtarzające się lub przewlekłe urazy psych. mają w uruchamianiu mechanizmów patogenetycznych znaczenie dominujące (np. jadłowstręt psychiczny, nerwice), istotne (np. choroba wrzodowa, astma oskrzelowa, świerzbiączka) lub wspomagające (np. choroba wieńcowa); procesy, w których wyniku oddziaływanie stresu prowadzi do wystąpienia objawów somatycznych są coraz lepiej znane, a czynnikiem predysponującym mogą być szczególne cechy osobowości.

to wąska przestrzeń położona pomiędzy pajęczynówką a oponą miękką. U zdrowego człowieka wypełnia ją płyn mózgowo-rdzeniowy. Podczas krwotoku podpajęczynówkowego do przestrzeni podpajęczynówkowej wypływa krew z pękniętych naczyń.
Opracowanie i redakcja: Grzegorz Nalepa.
TORBIEL, cysta, med. jama patologiczna wrodzona lub nabyta, mająca ściany wysłane nabłonkiem i wypełniona zazwyczaj treścią płynną lub galaretowatą;
Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA


Myślę, że jednak najważniejszym mężem Marysieńki był Jan III Sobieski.
Innych małżonków przypominać nie będzie chyba zbyt taktownie
Zwłaszcza w miejscu, które jest symbolem miłości królewskiej pary.

MARIA KAZIMIERA
Nowa encyklopedia powszechna PWN &copy; Wydawnictwo Naukowe PWN SA:

MARIA KAZIMIERA, Marysieńka (1641–1716), królowa pol. od 1674, córka Henryka margrabiego de la Grange d'Arquien; początkowo dwórka Ludwiki Marii, 1658 poślubiła wojewodę kijowskiego J. Zamoyskiego, a 1665 — Jana Sobieskiego; przyczyniła się do wyniesienia męża na tron pol. przez stronnictwo fr.; wywierała duży wpływ na sprawy polit., zwolenniczka sojuszu pol.-fr.; od 1699 przebywała w Rzymie, a od 1714 we Francji. W pałacu w Wilanowie portrety Marii Kazimiery pędzla J. Tretki i A. Altomontego oraz wizerunek w plafonie C. Callota Jutrzenka.
M. KOMASZYŃSKI Maria Kazimiera d'Arquien Sobieska, królowa Polski 1641–1716, Warszawa 1984.

Skąd wiadomość o Stuarcie? Czy był jeszcze jakiś trzeci mąż?
Niezłe ziółko z tej naszej Marysieńki.

Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA:

AEROSKOP [gr.], pierwsza ręczna kamera film., skonstruowana 1910 przez K. Prószyńskiego, prototyp kamery reporterskiej; aeroskop był wyposażony w żyroskop napędzany sprężonym powietrzem, ułatwiający trzymanie aeroskopu nieruchomo; aeroskopów używano do zdjęć (również lotn.) na froncie zach. w czasie I wojny światowej.


o to ci chodziło?

internet to przepastna skarbnica wiedzy..... wiesz dziadek88 - wpisujesz sobie w google szukane słowo, przglądarka ci wywala trafienia a później to już proste kopiuj-wklej

a to moje pytanie do ciebie dziadek88: co powiedział kaczyński do starszego pana, który go na ulicy zaczepił pytając o los emerytów?

....i też cię nie pozdrawiam (odpłacając pięknym za nadobne)

Ehh widzę że nikt mnie tu nie wierzy, więc proszę bardzo:
Olimpiada - [gr.] 4-letni okres między 2 kolelnymi igrzyskami olimpijskimi; według olimpiady Grecy liczyli czas, poczynając od pierwszej zapisanej olimpiady. to jest od 776 p.n.e.; w średniowieczu niektórzy erudyci duchowni używali datacji według olimpiady na oznaczenie cyklu 4-letniego w panowaniu władców.

"Nowa powszechna encyklopedia PWN" tom 4. (M-P) wydanie pierwsze
wydawnictwo PWN
Warszawa 1997r.
strona 631.

Co od tego mierzenia czasu przez Greków to wyglądało to mniej więcej w ten sposób:
jeżeli jakieś ważne wydarzenie miało miejsce w 741 r. p.n.e. to Grecy zapisywali, że wydarzenie miało miejsce w drugim roku dziesiątej olimpiady. Nie jestem pewien czy dobrze to obliczyłem, ale raczej tak

Ma ktoś jeszcze jakieś wątpliwości?? Jeśli tak to mogę przynieść encyklopedię i pokazać

Poza tym nie sądziłem, że młodzieżowy język jest na tym forum zakazany; nie wiedziałem, że panują tu takie konserwatywne zasady (w młodzieżowym języku powiedziałbym, że "sztywniackie" ) co do sposobu pisania postów, jeżeli można tak to określić. Moja stylizacja była celowa i, jak widać, wiem jaka jest pisownia słowa "może". Ehh, może więc zacznijmy poprawiać "literówki"?? Może jeszcze zacznijmy stawiać oceny postom?? Czy to jest forum poświęcone poprawnej pisowni czy grze "Piłkarzyki wygraj ligę" i ogólnie sportowi ze wskazaniem na piłkę nożną??
Uprzedzam, że jest to pytanie retoryczne ]:->.

| Magister nie jest tytułem naukowym tylko tytułem zawodowym.
| Pozdrawiam.

| A skąd u Ciebie takie rewelacje? Od kiedy tak jest, bo mnie uczono
akurat
| odwrotnie. Może pomyliłeś tytuł magistra z inżynierem czy licencjatem?

U z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U z 1009 r. Nr 65
poz.
385):
Art, 4 ust. 4: "Uczelnia ma prawo nadawania absolwentom tytułuw
zawodowych:
magistra, lekarza, inżyniera, magistra inżyniera i innych określonych na
podstawie art. 149 ust.2"


W Słowniku języka polskiego PWN nie występuje słowo licencjat, natomiast w
encyklopedii pomieszanie ch... z palcem:

LICENCJAT
Nowa encyklopedia powszechna PWN (C) Wydawnictwo Naukowe PWN SA

LICENCJAT [łac.], stopień nauk.; w wielu krajach, w tym także w Polsce,
niższy od stopnia magistra, uzyskiwany po ukończeniu kolegium; w niektórych
krajach rom. niższy od stopnia doktora, niższy lub równy stopniowi magistra,
nadawany na niektórych wydziałach uniw. jeszcze przed ukończeniem studiów;
na uczelniach kośc., gł. papieskich wydziałach teol., pośredni między
stopniem magistra a doktora.

NAUKOWE STOPNIE I NAUKOWY TYTUŁ.
Nowa encyklopedia powszechna PWN (C) Wydawnictwo Naukowe PWN SA

NAUKOWE STOPNIE I NAUKOWY TYTUŁ. Stopnie nauk. wywodzą się ze średniow.
uniwersytetów; ich tradycyjną hierarchię tworzyły stopnie: bakałarza,
magistra i doktora; także obecnie są nadawane w niektórych krajach (np. na
uniw. anglosaskich jako: Bachelor, Master i Doctor); do ważniejszych
zagranicznych stopni naukowych i tytułów naukowych należą ponadto w krajach
romańskich licenciĂŠ (licencjat) i agrĂŠgĂŠ oraz kandydat nauk i doktor nauk -
w Rosji i niektórych innych krajach wsch. Europy.
W Polsce stopniami naukowymi są: stopień ? doktora i doktora habilitowanego,
przyznawane w określonych specjalnościach nauk.; tytułem naukowym zaś jest
tytuł ? profesora, przyznawany w określonych dziedzinach lub dyscyplinach
naukowych. Prawo nadawania stopni nauk. przyznaje prezes Rady Ministrów
szkołom wyższym, placówkom nauk. PAN i innym instytucjom nauk.-badawczym;
prawo nadawania tytułu nauk. przysługuje prezydentowi. Oprócz stopni i
tytułu nauk. stosuje się następujące nazwy stanowisk naukowych: profesor
zwyczajny, profesor nadzwyczajny, ? docent (obecnie nie powołuje się już na
to stanowisko), ? adiunkt i ? asystent.



Chciałbym tu państwu zaprezentować Teorię Tomka Wilmowskiego
jednego z najwybitniejszych filozofów współczesności, Wielkiego
Polaka nieżyda - którego pomnik nie stoi przed wejściem do
biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego w Warszawie. :-)

Tę teorię zawarł w 4 punktach:

1. rachunek zdań (czyli teoria dedukcji)
2. rachunek kwantyfikatorów (czyli teoria rekurencji)
3. rachunek zbiorów (czyli teoria predykatów)
4. algebra abstrakcyjna (czyli teoria modeli)

1.  DEDUKCJA , rozumowanie dedukcyjne, wnioskowanie dedukcyjne
     (łac. deductio = wywód)
<= myślenie=

2. Kwantyfikator to termin przyjęty w matematyce i logice matematycznej
     na oznaczenie zwrotów: dla każdego oraz istnieje
     (rekurencja to samozapętlenie)
<= relacje=

3. Zbiór to pojęcie pierwotne w teorii mnogości. Oznacza mnogość
    lub pustość.
<= obiekty=

4. Algebra to jeden z najstarszych działów matematyki, który powstał
    w starożytności.
<= odwzorowanie=

Teoria jest przejrzysta:
obiekty wchodzą w relacje z innymi obiektami a człowiek dzięki
myśleniu może te relacje odwzorować.
TU NIE MA SPRZECZNOŚCI - tak po prostu JEST. :-)
Edward Robak*


||    Liczba JEDEN jest symbolem przyporządkowanym
||    wyizolowanemu obiektowi w wielowymiarowej
||    przestrzeni zdarzeń. /ksRobak/
żródło:
http://groups.google.pl/group/pl.sci.fizyka/msg/6972b4a3787d2822

Liczba JEDEN <=obiekt (3)
symbolem <=odwzorowanie (4)
przyporządkowanym <=relacje (2)
wielowymiarowej przestrzeni zdarzeń <=myślenie (1)

LICZBY NATURALNE
Nowa encyklopedia powszechna PWN Wydawnictwo Naukowe PWN SA
artykuł do dyskusji:
http://encyklopedia.pwn.pl/41534_1.html

są chętni?
nie widzę.
Dziękuję za uwagę
(można kopulować i jeść w przerwach)
Edward Robak*



| GEOMETRIA
| Nowa encyklopedia powszechna PWN Wydawnictwo Naukowe
| PWN SA
| http://encyklopedia.pwn.pl/24150_1.html

| Aksjomaty geometrii euklidesowej
| http://pl.wikipedia.org/wiki/Aksjomaty_geometrii_euklidesowej

| czy wie Pan co to jest punkt geometryczny oraz odcinek?

| Edward Robak  -  Kraków
| *°"˝'´¨˘`˙ˇ^:;~¤<×÷-.,˛¸ "nie TY ich - to ONI Ciebie"
| Z roztropnością Rocha Kowalskiego odpowiem:
| "Punkt to punkt"

| Punkt to pojęcie pierwotne, nie ma jego definicji.

| Natomiast odcinek otwarty AB to zbiór wszystkich punktów
| leżących pomiędzy punktami AB.

| Domyślam się, iż ma Pan zastrzeżenia do aksjomatów
| ciągłości, ale nie będę wybiegał naprzód.

| Syzyf
W zasadzie dobrze, ale zapomniał Pan dodać,
że punkt ma symetrię kulistą, a jego obwód
jest pi razy większy od średnicy.
UWAGA: pi = 3.1415926... tylko przy temperaturze
0 deg. C. Przy temperaturze -40deg.C kurczy się
do wartości około 3.(0), dlatego koło podbiegunowe
ma obwód mniejszy, niż 3.14159*odległość od bieguna.
pozdrawiam
A.B.


Znakomicie Panie A. Bitter :-)
Od lat czekam na okazję by wyjaśnić czym są wymiary fizyczne świata
i dzięki Pana wypowiedzi nadarzyła się wreszcie okazja. :)
Ma Pan oczywiście RACJĘ.
Temperatura jest jednym z wymiarów fizycznych które mają
bezpośredni wpływ na wymiary geometryczne.
Aby się o tym przekonać wystarczy kupić sobie parafinową świeczkę
i roztopić ją w metalowym naczyniu a następnie odstawić do wystudzenia.
W miarę stygnięcia będzie się tworzył charakterystyczny lej wynikający z
tego, że im niższa temperatura parafiny tym mniejsza objętość.

PS. ma Pan rację, że wybierając się na biegun samochodem który
posiada opony o obwodzie 'Pi' decymetrów mierzonym przy
temperaturze 20 Celsjuszów - po dotarciu do bieguna i ponownym
zmierzeniu tego obwodu może się okazać, że wynosi on już tylko 3
bowiem pomijając ścieranie się gumy zadziała 4-ty wymiar fizyczny
(a więc temperatura) przejawiający się termokurczliwością
a czasem termorozszerzalnością -- co jest wielce wymowne. :-)

Edward Robak  -  Kraków
*°"˝'´¨˘`˙ˇ^:;~¤<×÷-.,˛¸ "nie TY ich - to ONI Ciebie"


| czy po powstaniu niewolników wieszano przy drodze na palach czy krzyzach?


A na poważnie - buntowników najczęściej wieszano na krzyżach o kształcie litery
T - skazańca przywiązywano lub przybijano za nadgarstki do belki, którą
mocowano na szczycie słupa. Tak przynajmniej to wyglądało na przełomie I wieku
p.n.e. i I w. n.e. Mówiąc o powstaniu, masz pewnie na myśli powstanie
Spartakusa - skoro krzyżowanie bylo karą dla buntowników, to pewnie wyglądało

 UKRZYŻOWANIE
 Nowa encyklopedia powszechna PWN C Wydawnictwo Naukowe PWN SA

UKRZYŻOWANIE, (szt. plast. przedstawienie Jezusa na krzyżu; w szerszym
znaczeniu - wyobrażenie ukrzyżowanego Jezusa w otoczeniu Matki Bożej, św.
Jana Apostoła) dwóch ukrzyżowanych łotrów, !!!  często też żołnierzy rzym.
!!!, (Marii Magdaleny i in.;) najstarsze znane przykłady pochodzą z 1. poł.
V w.

a) materiał w nawiasie nie jest istotny wg zadanego pytania
b) "najstarsze znane przykłady pochodzą z 1. poł. V w" - a jak dokładnie
wyglądało przed 5 wiekami - tego nie wiemy!!!


Błąd w rozumowaniu - nie wiemy jak wyglądał Jezus na krzyżu - bo tego właśnie
widowiska dotyczą wizerunki z V w.
Natomiast jeśli chodzi o starozytnych, to zachowało sie co nieco rzeźb,
płaskorzeźb i mozaik. Ukrzyżowanie było karą dla występujących przeciwko
porządkowi społecznemu - zbuntowanych niewolników, spiskowców, itp. Zwykłym
rzezimieszkom wyłupywano oczy, obcinano łapy, chłostano, zamykano w ciemnicy,
zapędzano do robót publicznych lub sprzedawano w niewolę. Raczej nie tworzono
dzieł przedstawiających krzyżowanie niewolników (bo to żaden powód do chwały),
natomiast pozostały np. płaskorzeźby fundowane na budynki publiczne a
przedstawiające tryumf po bitwie z piratami. Takowych złoczyńców wieszano na
palach z poprzeczną belką (kształt T) coś jakby reja na maszcie. I raczej ich
przywiązywano niż przybijano. Skazaniec miał bowiem umierać powoli z bólu,
głodu i pragnienia - każdy upływ krwi skracał mękę.

Pozdrawiam,
ToP

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.historia


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


----- Original Message -----

Sent: Tuesday, September 04, 2001 4:40 PM
Subject: Re: pale czy krzyże?

| czy po powstaniu niewolników wieszano przy drodze na palach czy
krzyzach?

A na poważnie - buntowników najczęściej wieszano na krzyżach o kształcie
litery
T - skazańca przywiązywano lub przybijano za nadgarstki do belki, którą
mocowano na szczycie słupa. Tak przynajmniej to wyglądało na przełomie I
wieku
p.n.e. i I w. n.e. Mówiąc o powstaniu, masz pewnie na myśli powstanie
Spartakusa - skoro krzyżowanie bylo karą dla buntowników, to pewnie
wyglądało


Może - niekoniecznie!!!!!

|  UKRZYŻOWANIE
|  Nowa encyklopedia powszechna PWN C Wydawnictwo Naukowe PWN SA

| UKRZYŻOWANIE, (szt. plast. przedstawienie Jezusa na krzyżu; w szerszym
| znaczeniu - wyobrażenie ukrzyżowanego Jezusa w otoczeniu Matki Bożej,
św.
| Jana Apostoła) dwóch ukrzyżowanych łotrów, !!! często też żołnierzy
rzym.
| !!!, (Marii Magdaleny i in.;) najstarsze znane przykłady pochodzą z 1.
poł.
| V w.

| a) materiał w nawiasie nie jest istotny wg zadanego pytania
| b) "najstarsze znane przykłady pochodzą z 1. poł. V w" - a jak dokładnie
| wyglądało przed 5 wiekami - tego nie wiemy!!!

Błąd w rozumowaniu - nie wiemy jak wyglądał Jezus na krzyżu - bo tego
właśnie
widowiska dotyczą wizerunki z V w.


:))) - a czy wszystkie krzyże wyglądały tak samo? - czy wszyscy byli
wieszani tak samo?? - czy pal w starośytności nie był używany???

Natomiast jeśli chodzi o starozytnych, to zachowało sie co nieco rzeźb,
płaskorzeźb i mozaik.


prosiłbym o przesłanie skanów na maila!!!

Szkoda że tylko część postu używasz do prowadzenia dyskusji a nie
całości!!! - jeśli jeszcze raz przeczytasz całość to będziesz wiedział o co
mi chodzi!!

Nie upieram jak wyglądał dokładnie sposób krzyżowania - niemniej jak już
wspominałem jest wiele form uzależnionych od widzimisie wieszającego -
pewnie jednych wieszano na T innych na X - jeszcze innych na I - czasami do
góry nogami a czasami inaczej!!! - Sam wiesz jaką "inwencję twórczą"
posiadali kaci!!!!!

Sławek

ps. zarzucanie błędnego rozumowania bez uzasadnienia swoich wywodów jest
śmieszne!!!
przesyłam "fotkę" z książki Justusa Lipsiusa "De cruce libri tres" wydanej w
Antwerpii 1629r - gdzie facet jest przybity do pala!!!



Widać, że we wszystkich ww. słownikach jest kwalifikator el.,


A ktoś to kwestionuje? (że to z elektryczności?)

Niestety za każdym razem jest to pojęcie szerokie -- ogólne.
I oczywiście musi dotyczyć elektryczności, bo natężenia prądu
w rzece nie wyrażamy amperami.

oznaczający
elektryczność lub elektrykę, a więc wskazujący, że jest to słowo z języka
specjalistycznego. Nie ma tego słowa w internetowym i papierowym SJP PWN,
a w papierowym Słowniku wyrazów obcych tego wydawnictwa zamiast (!?)  el.
jest: przestarz. Podobnie jako przestarzały jest ten wyraz objaśniony
w Wielkiej Encyklopedii Powszechnej PWN z 1962 r.! Zaznaczam przy tym,
że np. ta encyklopedia używa gdzie indziej kwalifikatorów: elektr. lub
elektrotechn. Oznacza to, moim zdaniem, że polskie słowniki nie traktują
tego słowa jako terminu fachowego.
| Amperaż to wielkość (natężenie prądu) wyrażona w amperach.
Podałeś tu definicję słownikową, nie powołując się jednak na jej źródło!
| Podobnym słowem jest metraż - samo słowo oznacza wielkość wyrażoną
| w metrach - i nic więcej. W zależności od dziedziny czy omawianej
| sytuacji mogą to być metry bieżące ;-), kwadratowe (np. powierznia
| mieszkania), sześcienne (inaczej kubatura), a nawet (zwyczajowo,
| bo już nie w metrach lecz w minutach) czas trwania filmu.
To też wziąłeś ze słownika i znów nie ujawniłeś źródła!


A Ty powołujesz się na kolejne definicje, które niczego
nowego nie wnoszą i nie zawężają znaczenia słowa 'amperaż'.
(do prądu znamionowego czy maksymalnego)



| Widać, że we wszystkich ww. słownikach jest kwalifikator el.,

A ktoś to kwestionuje? (że to z elektryczności?)


Wyrwałeś tę informację z kontekstu, ale masz rację: nasze słowniki ogólne
kwestionują elektryczność tego terminu, gdyż nie stosują kwalifikatora el.,
który natomiast jest stosowany w słownikach technicznych obco-polsko
języcznych.
Kwalifikator przestarz. nie wskazuje, iżby pojęcie było z języka
technicznego, lecz jedynie na jego walor historyczny.

Niestety za każdym razem jest to pojęcie szerokie -- ogólne.
I oczywiście musi dotyczyć elektryczności, bo natężenia prądu
w rzece nie wyrażamy amperami.


Mylisz się, w rzece może płynąć prąd elektryczny i wtedy amper będzie jego
właściwą jednostką...

| oznaczający
| elektryczność lub elektrykę, a więc wskazujący, że jest to słowo z języka
| specjalistycznego. Nie ma tego słowa w internetowym i papierowym SJP PWN,
| a w papierowym Słowniku wyrazów obcych tego wydawnictwa zamiast (!?)  el.
| jest: przestarz. Podobnie jako przestarzały jest ten wyraz objaśniony
| w Wielkiej Encyklopedii Powszechnej PWN z 1962 r.! Zaznaczam przy tym,
| że np. ta encyklopedia używa gdzie indziej kwalifikatorów: elektr. lub
| elektrotechn. Oznacza to, moim zdaniem, że polskie słowniki nie traktują
| tego słowa jako terminu fachowego.


MANTRA WIECZYSTA:

| Amperaż to wielkość (natężenie prądu) wyrażona w amperach.


Już znamy Twoje zdanie, ale powtórz jeszcze z 88 razy.

(...)

A Ty powołujesz się na kolejne definicje, które niczego
nowego nie wnoszą i nie zawężają znaczenia słowa 'amperaż'.
(do prądu znamionowego czy maksymalnego)


One _opisują_ znaczenie słowa amperaż w żargonie zawodowym elektryków,
niczego więc nie zawężają,  bo nie muszą.


Ja jestem jak dobrze wiesz Zui historykiem a tobie sie wydaje....

http://pl.wikipedia.org/wiki/Francisco_Franco

FALANGA HISZPAŃSKA, Falange Española, hiszp. partia faszyst. zał. 1933 przez J.A. Primo de Riverę; 1934 połączona z nacjonalistyczną organizacją syndykalną o nazwie: Junty Ofensywy Narodowo-Syndykalistycznej (JONS, zał. 1931); oba ugrupowania powstały w środowiskach inteligenckiej i mieszczańskiej młodzieży inspirowanej wzorami ideowymi i organizacyjnymi wł. faszyzmu i niem. nazizmu. Program nacjonalistyczny; dążyła do utworzenia państwa totalnego; przyjęła zasadę 1-osobowego kierownictwa (szef nar.: Primo de Rivera); powołała milicję partyjną o charakterze terrorystycznym; współpracowała z wł. Nar. Partią Faszyst. oraz NSDAP. Zdecydowanie wroga republice 1931–36, po zwycięstwie wyborczym Frontu Lud. zdelegalizowana (III 1936). W przygotowaniu przewrotu wojsk. VII 1936 nie odegrała istotnej roli, poparła go jednak zdecydowanie; jej ideologia stała się oficjalną ideologią nowego systemu; na mocy dekretu F. Franco z 1937 poddana jego kierownictwu jako jedyna legalna partia polit., przyjęła nazwę: Hiszp. Falanga Tradycjonalistyczna i Junty Ofensywy Nar.-Syndykalistycznej (FET y de las JONS); weszli do niej członkowie rozwiązanych ugrupowań monarchistycznych oraz wielu oficerów armii, którzy nadali jej zachowawczy charakter. Uważana za jeden z filarów systemu władzy Franco, nie odgrywała samodzielnej roli polit.; od lat 50. traciła znaczenie; 1957 nabrała charakteru ruchu polit., 1967 została zastąpiona przez Ruch Narodowy (rozwiązany 1977).

Źródło Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA

Chciałbym przypomnieć, że Hiszpani późnych lat 60(?)
ustrojem gospodarczym był faszystowski system korporacyjny..


Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA

INFORMATYKA [łac.], ogół dyscyplin nauk. i techn. zajmujących się (ogólnie ujmując) informacją, a w szczególności jej komputerowym przetwarzaniem; obejmuje: teorie informatyczne, budowanie systemów informatycznych (w tym programowanie), budowę i działanie sprzętu komputerowego, zastosowania metod informatycznych w różnych dziedzinach działalności ludzkiej i in. Teorie informatyczne zajmują się badaniem zjawisk związanych z operowaniem informacją — jej przedstawianiem, przechowywaniem, uzyskiwaniem, porządkowaniem, przetwarzaniem. Prawa rządzące tymi zjawiskami leżą u podstaw budowy narzędzi informatyki, będących obiektami fiz. (gł. komputerami) i log. (np. algorytmami, językami programowania, programami). Te z kolei stanowią przedmiot badań innych działów teoretycznych informatyki. Teorie informatyki posługują się językiem i metodami matematyki, logiki mat. i specyficznych dziedzin, jak: teoria języków formalnych i automatów, teoria algorytmów, teoria kolejek; teorie te tworzą również swój własny język i metody. Programowanie i budowanie systemów informatycznych obejmuje w szczególności tworzenie narzędzi ułatwiających programowanie i ogólnie — posługiwanie się komputerami; do narzędzi tych należą języki programowania, translatory, systemy operacyjne i in.; do działu informatyki związanego z programowaniem należą też metody programowania i oceny programów. Dział informatyki związany, ogólnie ujmując, ze sprzętem komputerowym (jego budową i metodami oceny) wykorzystuje zarówno rozwój elektroniki, jak i modele obliczeniowe, tworzone dla szybkiego, algorytmicznego rozwiązywania zadań określonego typu; modele te, oparte np. na zasadzie przetwarzania sekwencyjnego, współbieżnego, potokowego, stanowią teoret. podstawę architektur komputerowych, realizowanych następnie elektronicznie. Dzięki stosowaniu metod informatyki wiele różnych dziedzin działalności ludzkiej zostało usprawnionych, np. administracja i zarządzanie, obliczenia numeryczne, sterowanie procesami technol., przygotowywanie tekstów (edytor), prace wydawnicze (Desktop Publishing), przesyłanie wiadomości (poczta elektroniczna), projektowanie (CAD/CAM), diagnostyka med. (np. tomografia komputerowa). Rozwijają się też nowe dziedziny informatyki, m.in. takie jak: sztuczna inteligencja i grafika komputerowa.
W.M. TURSKI Propedeutyka informatyki, Warszawa 1989.


Słowniki (ortograficzne i inne) podają następujące wyrazy polskie:

apodżiatura, arpedżio, ażio, ażiotaż, dysażio, dyzażio, dżiu-dżitsu, feredżia, glediczia, kwasziorkor, mickiewicziana, welwiczia, wiledżiatura

Mam w związku z tym dwa pytania.

1. Jak z podaną listą pogodzić pisownię Czuwaszja? Czy nie należy raczej pisać Czuwaszia?

2. Jak wytłumaczyć fakt, że Słownik ortograficzny PWN podaje pisownię glediczia, welwiczia (można sprawdzić w internecie: http://so.pwn.pl/slowo.php?co=glediczia, http://so.pwn.pl/slowo.php?co=welwiczia), podczas gdy Encyklopedia tegoż wydawnicwa podaje pisownię glediczja, welwiczja (do sprawdzenia na stronach http://encyklopedia.pwn.pl/24642_1.html oraz http://encyklopedia.pwn.pl/79631_1.html). W wersji drukowanej jest dokładnie tak samo (Nowa encyklopedia powszechna PWN, 6 tomów + suplement).

I jeszcze pytanie dodatkowe. Czy ktoś potrafi wyjaśnić, dlaczego ani RJP nie odpowiada na moje zapytanie o przyczyny nietypowej pisowni Czuwaszja i dwóch ortografii nazw wymienionych roślin, ani też wydawnictwo PWN w żaden sposób nie reaguje na moje spostrzeżenie o popełnienie błędu ortograficznego i apel o ujednolicenie zapisu?

Błędu, no bo przecież zapisy glediczia i glediczja nie mogą być jednocześnie poprawne. A gdyby nawet dopuszczalna była pisownia dwojaka, dlaczego wzmianki o tym fakcie nie zawiera Słownik ortograficzny?

Michal_LBC:

>"Alea iacta est!" - powiedział Cezar >przekraczając Rubikonn, rozpoczynając wojnę >z Pompejuszem i Krassusem.

Przyszłemu historykowi coś się pomyliło... Z Krassusem to wojnę prowadził Spartakus, nie Cezar. A kiedy rozpoczynała się wojna Cezara z Pompejuszem, to Krassus już od 4 lat nie żył, bo go zabiła Partia. Cytuję:

Nowa encyklopedia powszechna PWN
© Wydawnictwo Naukowe PWN SA:
"KRASSUS, Marcus Licinius Crassus, zw. Dives (115–53 p.n.e.), wódz rzym.; stronnik Sulli, wzbogacony m.in. na jego proskrypcjach; w 71 r. — pretor, stłumił powstanie Spartakusa; w 70 r. — konsul; czł. I triumwiratu (60 r.); w 54 r. — namiestnik prow. Syria; zginął pod Carrhae podczas wyprawy przeciwko Partom".
"CEZAR, Gajusz Juliusz Cezar, Caius Iulius Caesar (101–44 p.n.e.), rzym. wódz, polityk i pisarz; związany ze stronnictwem popularów, zięć Cynny i krewny Mariusza; podczas proskrypcji sullańskich wygnany z Rzymu; w 68 r. kwestor, w 65 r. edyl, w 63 r. pontifex maximus, w 62 r. jako pretor bezskutecznie stawał w obronie spiskowców (Katylina) i na tym tle popadł w konflikt z Cyceronem; w 61 r. namiestnik prow. Hispania ulterior. W 60 r. zawarł nieformalne porozumienie z Pompejuszem Wielkim i Krassusem (I triumwirat). W 59 r. jako konsul przeprowadził reformę agrarną — rozdzielił ziemię między część proletariuszy oraz weteranów Pompejusza Wielkiego, co spotkało się z silną opozycją w senacie (Katon Młodszy Utyceński). W 58 r. namiestnik Galii Przedalpejskiej i Narbońskiej; interweniował w spory między plemionami galijskimi, pokonał Helwetów i Germanów pod wodzą Ariowista; 57–56 r. podbił całą Galię; w 55 i 54 r. przeprowadził 2 ekspedycje do Brytanii, nie zajął jednak wyspy; 52–51 r. stłumił wielkie powstanie Galów pod wodzą Wercyngetoryksa odnosząc decydujące zwycięstwo pod Alezją. Wzrastająca potęga Cezara zaniepokoiła Pompejusza Wielkiego i senat, który starał się ograniczyć jego wpływy. Na pocz. 49 r. doszło do wojny domowej: Cezar przekroczył Rubikon (alea iacta est) i zajmował Italię; w 48 r. Pompejusz Wielki poniósł decydującą klęskę pod Farsalos w Tesalii. (...)"


| pl.sci.filozofia,pl.sci.fizyka

| | [...]
| Ponieważ wiemy już, że próżnia jest obiektem fizycznym którego
| własności zależą od ilości materii w jednostce objętości możemy
| zadać słuszne pytanie: z czego składa się próżnia? :-)
| ...
| REdaktor Edward Robak
| PS. ponieważ nie będzie mnie przez kilka dni odpowiadać można
| "na raty" (w myślach oczywiście - JA usłyszę) <cool
| Świetnie :)
| Te osoby które odpowiedziały, że próżnia składa się z cząstek
| wirtualnych -- mają rację (sic!)
| To podstawowe tworzywo tworzące próżnię. Żyjący w poprzednich
| epokach myśliciele mogli jedynie przypuszczać, że próżnia jest
| obiektem fizycznym a substancję z której jest utworzona nazywać
| ETEREM. My współcześni wiemy, że w skład próżni wchodzą
| cząstki wirtualne o czym upewniają nas - zwykłych ludzi -
| eksperymenty przeprowadzane w laboratoriach zajmujących się
| badaniem budowy i własności cząstek elementarnych. Wystarczy
| w próżnię skierować dwie porcje energii e-m zwane fotonami by
| w sprzyjających okolicznościach wytrącić z próżni dwie cząstki
| np. proton i antyproton których przecież w prózni NIE BYŁO choć
| były jako wirtualna para.
| "Światło" przywróciło parę wirtualną do strefy oddziaływań
| czasowych.
*** zgoda że taki eksperyment został prowadzony ze skutkiem o jakim

założenie - czy słusznie czy nie - tego nie wiem - ale można by sobie
wyobrazić że kierując strumień energii na próznię - powstaje para
cząstek i jednocześnie zaproponować inny mechanizm ich krEACJI.
nP. może zachodzi konwersja kwantów energii w cząstki materialne
(odwrotny proces - to ubytek mas podczas wybuchu jądrowego) a
niekoniecznie utrzymywać że energia oddziałuje na próżnię i
"wytrąca" z niej cząstki. Skoro miałoby być tak iż energia oddziałująca
z próżnią wytrąca z niej jakieś indywidua to być może ilość energii
oddziałującej ulegałaby zmianie (w myśl ogólnych znanych naukowych
prawideł) - a jeżeli energia wytrąca cząstki i jej ilość ni mniej ni
więcej
- nie ulega zmianie - to rzeczywiście może w próżni pierwotnie są one
cząstki w jakiejś innej formie. Jeśli tak - nasuwa się pokusa by
spytać? jakie cząstki są w niej (próżni) ile ich jest? ile dotychczas
poznaliśmy? jaka jest energia próżnie posiadającej "zamaskowane "
cząstki? itp.

pozdrawiam
pakuszka wrocłąw
| ...
| Ponieważ zagadnienie budowy próżni jest ciekawe - to pytania
| nie będzie. O czym będzie kontynuacja dalszego ciągu wątku
| można się tylko domyślać. Wszystkich zainteresowanych tematem
| proszę aby myśleli po cichu -- JA usłyszę. :-)
| REdaktor Edward Robak


Wybacz pakuszko z Wrocławia ale mnie w tym wątku na razie nie ma
i nie wiem kiedy wrócę :-(
Jeśli interesuje Cię zagadnienie i chciałbyś (chciała byś) zgłębić
informacje z tego zakresu to polecam jakąś wyszukiwarkę np. Google
dla przykładu: http://encyklopedia.pwn.pl/2780_1.html

Nowa encyklopedia powszechna PWN C Wydawnictwo Naukowe PWN SA

ANIHILACJA PAR, zamiana pary cząstka-antycząstka na inne cząstki
będące kwantami pola fiz. odpowiedzialnego za wzajemne
oddziaływanie pary ulegającej anihilacji; np. w wyniku anihilacji par
pozyton-negaton powstają 2 kwanty pola elektromagnet. (foton), pary
proton-antyproton - kwanty pola sił jądr. (mezony ?); proces anihilacji
par opisuje kwantowa teoria pól.

lub inne - hehe
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=%22kreacja+par%22+proton&btnG=Szu...

bez podpisu ;D


| czy po powstaniu niewolników wieszano przy drodze na palach czy krzyzach?

Na palu ciężko kogoś powiesić, chyba że posługujemy się zaporoską metodą
"przez żoładek do serca" :-)A na poważnie - buntowników najczęściej
wieszano
na krzyżach o kształcie litery T - skazańca przywiązywano lub przybijano
za
nadgarstki do belki, którą mocowano na szczycie słupa. Tak przynajmniej to
wyglądało na przełomie I wieku p.n.e. i I w. n.e. Mówiąc o powstaniu, masz
pewnie na myśli powstanie Spartakusa - skoro krzyżowanie bylo karą dla

Pozdrawiam


Nowa encyklopedia powszechna PWN C Wydawnictwo Naukowe PWN SA
http://encyklopedia.pwn.pl/id=38909&haslo.php

KRZYŻ [łac.]:

1) Narzędzie kaźni dla przestępców stosowane powszechnie w starożytności;
rzym. prawo karne przewidywało ukrzyżowanie jako karę dla niewolników i
pospolitych przestępców.

2) (Krzyż Chrystusa, w teologii chrześc. symbol zbawczej śmierci Chrystusa,
który umierając na krzyżu oddał swe życie za zbawienie ludzi; uznawany za
symbol miłości, a zarazem cierpienia, którego człowiek doświadcza w życiu i
trudów, które na siebie bierze) ......... dokładny kształt krzyża, na którym
poniósł śmierć Jezus Chrystus, nie jest znany .......... (poprzeczna belka
mogła być umieszczona albo we wcięciu słupa, albo u góry, jak w literze T;
krzyż odnaleziony wg tradycji chrześc. z inicjatywy Heleny, matki ces.
Konstantyna Wielkiego, na miejscu Golgoty, został uznany za drzewo krzyża
Chrystusowego; później podzielony na małe kawałki, które są przedmiotem czci
w katolicyzmie i prawosławiu. )

- materiał w nawiasie wyklucza tekst poza nawiasem "dokładny kształt krzyża
..... nie jest znany" więc uznać muszę że nawet informacje słownikowe nie są
pełne a opierają się często na niepełnych informacjach.

 UKRZYŻOWANIE
 Nowa encyklopedia powszechna PWN C Wydawnictwo Naukowe PWN SA

UKRZYŻOWANIE, (szt. plast. przedstawienie Jezusa na krzyżu; w szerszym
znaczeniu - wyobrażenie ukrzyżowanego Jezusa w otoczeniu Matki Bożej, św.
Jana Apostoła) dwóch ukrzyżowanych łotrów, !!!  często też żołnierzy rzym.
!!!, (Marii Magdaleny i in.;) najstarsze znane przykłady pochodzą z 1. poł.
V w.

a) materiał w nawiasie nie jest istotny wg zadanego pytania
b) "najstarsze znane przykłady pochodzą z 1. poł. V w" - a jak dokładnie
wyglądało przed 5 wiekami - tego nie wiemy!!!

The Imperial Bible-Dictionary wyd. P.Fairbairn, Londyn 1974, tom. I, s. 376
"Greckie słowo tłumaczone na "krzyż" [stau-ros'] właściwie oznacza pal, słup
lub fragment palisady, na którym można coś powiesić (..... ) Zdaje się, że
nawet u Rzymian słowo crux - pierwotnie oznaczało słup"
wyd. P.Fairbairn, Londyn 1974, tom. I, s. 376

Słownik grecko-polski Zofii Abramowiczówny podaje następujące znaczenie
słowa "ksy'lon" - czyli narzędzia służącego do krzyżowania: "drewno, zarówno
opałowe jak budulcowe (...) kawał drzewa, belka, kłoda, drąg (...) kij,
pałka, maczuga, (...) krzyż, NT; pal, (...) drzewo rosnące"
Warszawa 1962, tom III s. 231, 232

- The Imperial Bible-Dictionary jak i Słownik grecko-polski - podają
znaczenie słów jakie wykorzystywano w odniesieniu do "narzędzia
katowskiego". Niemniej jak wcześniej pisałem - dokładnego wyglądu "narzędzia
śmierci" z tamtych lat (I w.  n.e.) nie jesteśmy w stanie dokładnie
odtworzyć.

"W wannie historii prawdę jest trudniej
uchwycić niz mydło. I o wiele trudniej znaleźć." - T. Pratchett
Cezar "Thanatos" Matkowski


z tym to się zgadzam w 100%

pozdrowienia Sławek



Przepraszam, ze dopiero teraz, ale bylem na urlopie. I tak:

1) ZADNA z kilkudziesieciu sprawdzonych przeze mnie ksiazek polskiej
   beletrystyki z lat 45-80 nie miala ligatur fi i fl, a chyba i
   zadnych innych (jakie jeszcze moglyby byc?).
2) Ligatury te mialo kilka ksiazek z fizyki z lat 80, pewnie juz
   skladane komputerem...
3) W pozniejszych wydaniach beletrystyki ligatury te sie zdarzaja, ale
   wygladaja strasznie. Nie ma takiej tradycji i juz. I nie widze
   powodu zmieniac. A i wcale nie uwazam, ze to zwieksza czytelnosc -
   ligatury, owszem, zwiekszaja, ale szybkosc pisania. Recznego. 8-)

Inna rzecz, ze cmr-y z rozbitym fi i fl wygladaja jeszcze gorzej, niz
z ligaturami...


Też sprawdziłem w swojej bibliotece. Może nie kilkadziesiąt, ale też coś.
Encyklopedia Powszechna PWN (ta w 13. tomach, druga połowa lat 60.)
oczywiście ligatury ma wszędzie gdzie potrzeba. Wszystkie inne pozycje

i druku ta sama, dobre rzemiosło. Z drugiej półki, mniej naukowo. Aby
wesprzeć intuicję poszukiwałem wśród szanujących się wydawców. Rok 1984
(to data, nie tytuł) Wydawnictwo Literackie, ,,Poza rzeczy-wistością,
wistość tych rzeczy jest nie z świata tego. Stanisława Ignacego
Witkiewicza wiersze i rysumki''. Pozycja wcale nie wyróżnia się spośród
innych  pochodzących z Drukarni Wydawniczej im. W.I.Anczyca w Krakowie,
także z ligaturami. Sprawiedliwie muszę dodać, że również w tym okresie
drukowano całkiem sporo książek, _pismem_pozbawionym_lugatur_, a nie bez
ligatur poprostu. Do wydawania powieści -- jak znalazł.

Te książki z fizyki, o ile nie były składane TeXem to raczej ligatur
o proweniencji komputerowej mieć nie mogły. Raczej bym podejżewał trudny
skład, z dużą ilością wzorów. Takie rzeczy oddawano do roboty fachowcom,
starym drukarnianym rzemieślnikom. A ci wiedzieli jak składać.

Co do tradycji, to polecam zapoznanie się z polskimi wydawnictwami z wieku
XVIII i początku XIX. Tam jeszcze używano st, ct, sz i jeszcze trochę
innych. To tylko z tych widocznych, bo przy składzie ruchomą czcionką to
co dzisiaj załatwia ujemny kerning (podcięcie), naprzykład "To", dla
zecera było również ligaturą. Oczywiście wspomniane przez Pana Michała
tradycje nie są czymś ugruntowanym raz na zawsze. Ligatury st, sz
i wszystkie s-cośtam zanikły wraz zanikiem tradycji używania długiego "s"
w polskiej typografii. W ostatnim stuleciu rozpowszechniły się również
pisma pozbawione ligatur. Dostępność mechanicznego pisma stała się
powszechna. Brak wiedzy i ogólna tandeta sprzyja poplątaniu z pomieszaniem
i używaniu tego samego kroju, niezależnie czy to powieść, traktat naukowy,
czy kartka na szybie sklepu.

Jest moze jakis font do TeXa, ktory bylby w miare podobny do rodziny
Times Roman, czy jak tam sie te fonty nazywaja, ale mial f dobrze
wygladajace w sasiedztwie i?


Bardzo dobre "pytanie pomocnicze". Nie ma. Nie ma też znaczenia czy do
TeXa, bo tu można korzystać z każdych fontów. Właśnie ten krój jest tak
zaprojektowany, że zestawienie "fi" ma być ligaturą. Jest za to trochę
innych fontów projektowanych bez ligatur. Czy one do Timesa podobne?
Dla mnie nie, ale pewnie wielu nie zauważy różnicy. Zresztą ten font
całkowicie nie nadaje się do zastosowań do których bywa zaprzęgany, już
na pewno  nie do pism urzędowych, gdzie nie wiadomo (?) czemu jest
używany.

Jarek

Przeczytałem wtedy w książce ,,The TeXbook'' akapit zaczynający się od
słów ,,If you look closely at most well-printed books...''. Rzeczywiście
przyglądałem się się wtedy *dobrze wydanym* książkom. Mimo, że były
w większości po polsku, znalazłem w nich to, co w dalszej części akapitu
D.E.Knuth nazwał nowym wówczas dla mnie terminem -- ,,ligatury''.


Zauważyłem u kilku użytkowników naszego forum pewne problemy z ortografią, semantyką i inne kłopoty językowe. Ponieważ dzisiaj mamy dzień języka polskiego , polecam uwadze wszystkich Szanownych Forumowiczów strony internetowe PWN. Sam często z nich korzystam w chwilach "językowego zwątpienia"; i chociaż czujny pawell i tam potrafi wykryć błędy , jest to chyba najbardziej rzetelna i wszechstronna pomoc językowa, dostępna w Internecie. Niech mi będzie wybaczone, jeżeli ktoś odbierze to jak reklamę PWN, ale na moje usprawiedliwienie niech przemówi fakt, że korzystanie online ze źródeł tego wydawnictwa jest całkowicie bezpłatne. Serdecznie polecam

Polszczyzna - strona główna: http://polszczyzna.pwn.pl/

Słownik ortograficzny PWN: http://so.pwn.pl/
Hasła, zasady pisowni i interpunkcji oraz aneks pochodzą z Nowego słownika ortograficznego PWN, wyd. 1996 i nn.
Słownik zawiera około 125 000 haseł — zarówno wyrazów polskich, jak i wyrazów obcych używanych w polszczyźnie, w tym znaczną liczbę nazw własnych, zwłaszcza miejscowych i osobowych.

Poradnia językowa: http://slowniki.pwn.pl/poradnia/
Poradnię prowadzi kierownik Redakcji Słowników Języka Polskiego, dr Mirosław Bańko. Pomagają mu eksperci - znani polscy językoznawcy. Współpracuje m.in. prof. Jerzy Bralczyk oraz dr Jan Grzenia.

Poradnia odpowia na pytania dotyczące spraw językowych:
Czy poprawne jest wyrażenie okres czasu?
Czy można sprzedawać malinę i gruszkę?
Skąd się wziął telefon komórkowy?
Gdzie szukać najczystszej polszczyzny?
Po co są językoznawcy?
itp.

"Staramy się odpowiadać obiektywnie, uwzględniając zarówno opinie językoznawców i rozstrzygnięcia zawarte w słownikach, jak i powszechny zwyczaj językowy kulturalnych użytkowników polszczyzny. O tym, jak mówią współcześni Polacy, możemy sądzić na podstawie stale powiększającego się Korpusu Języka Polskiego, gromadzonego w naszej Redakcji. Pod koniec roku 2001 liczył on około 66 mln słów i obejmował różne gatunki tekstów i różne odmiany języka. Jego próbka dostępna jest na naszych stronach internetowych."

Słownik języka polskiego PWN: http://sjp.pwn.pl/
Słownik składa się z około 80 000 haseł zawierających słownictwo używane we współczesnej polszczyźnie.

Zawiera wyrazy i wyrażenia pochodzące zarówno ze słownictwa ogólnego, jak i terminy specjalistyczne, które mogą być znane poza kręgiem specjalistów.
Hasła pochodzą z trzytomowego Słownika języka polskiego PWN, opracowanego autorsko przez Redakcję Słowników Języka Polskiego PWN i wydanego w latach 1978-1981 pod redakcją naukową prof. Mieczysława Szymczaka. W 1992 r. ukazało się jego wydanie zmienione oraz tom suplementowy, który połączono z tomami zasadniczymi w 1995 r.
Hasła słownikowe zawierają informacje o znaczeniu wyrazów, odmianie, przykłady użycia, związki frazeologiczne, najważniejsze synonimy i etymologie.

Słownik wyrazów obcych PWN: http://swo.pwn.pl/
Słownik zawiera prawie 30 000 haseł — wyrazów obcych używanych we współczesnej polszczyźnie oraz sentencji obcojęzycznych. Objaśnia ich znaczenie i pochodzenie, przytacza wymowę, kwalifikatory i związki wyrazowe. Hasła pochodzą ze Słownika wyrazów obych PWN, wyd. 1995 i nn.

Encyklopedia PWN: http://encyklopedia.pwn.pl/0_3.html
Encyklopedia internetowa oparta jest na tekstach Multimedialnej nowej encyklopedii powszechnej PWN z 1998 r.

Przyjemnej i pożytecznej lektury!

okresie, w którym napój ten coraz powszechniej utożsamiany jest z symbolem wszelkiego zła, czyhającego zwłaszcza na młodzież, bardzo dobrze świadczy o wydawcach encyklopedii. Opracowanie hasła „grodziskie piwo” pozostawia jednak wiele wątpliwości.
„Grodziskie piwo, piwo jasne, lekkie, z osadem drożdżowym na dnie butelki; produkowane ze słodu pszennego w Grodzisku Wielkopolskim” – tyle informacji przekazują czytelnikowi PWN i „Gazeta Wyborcza”. Informacja tyleż prawdziwa, co niepełna. „Encyklopedia Gazety Wyborczej” ukazuje się od początku roku 2005. Zrozumiałe jest, że opracowanie haseł trwa dłużej, niż cotygodniowy cykl wydawniczy, więc są one nieco starsze. Z informacji na temat samego Grodziska Wielkopolskiego wynika, że dane o mieście pochodzą sprzed trzech lat – z roku 2002. Tymczasem piwo Grodziskie – bo jako nazwę własną można pisać ją wielką literą, poza tym jest to odrębny typ piwa – nie istnieje od roku 1993.
Porównanie może nie na miejscu, ale nasuwa się samo – gdyby pod hasłem „Sienkiewicz Henryk” zamieścić życiorys literacki pisarza, a pominąć datę śmierci – można by spodziewać się fali opisywanych już w literaturze „listów do Sienkiewicza”. Pozostaje mieć nadzieje, że po lekturze hasła „grodziskie piwo” sklepy i hurtownie nie zostaną zasypane pytaniami o dostępność tego napoju.
Co ciekawe – o grodziskim browarze, zakładach piwowarskich czy jeszcze inaczej zdefiniowanym miejscu warzenia „grodziskiego piwa”, nie ma ani słowa w rozwinięciu hasła „Grodzisk Wielkopolski”. Fakt ten należy wydawcom „Encyklopedii…” zaliczyć na plus, informacja o mieście w stosunku do wiedzy sprzed dziesięciu lat została zaktualizowana. „Nowa Encyklopedia Powszechna PWN” z 1998 (wydanie siedmiotomowe) w opisie miasta Grodzisk Wielkopolski podaje jeszcze informacje o zakładach piwowarskich, ale dane te pochodzą z 1992 roku, z okresu przemian gospodarczych, w wyniku których grodziski browar, a wraz z nim tamtejsze piwo, zakończyły żywot.
„Grodziskie piwo” nie znalazło uznania w oczach redaktorów cytowanego powyżej opracowania encyklopedii, choć wymieniane było w równie szacownej publikacji ponad trzydzieści lat temu.
Pięciotomowa „Encyklopedia Powszechna PWN” z 1974 roku także zamieszcza hasło „grodziskie piwo”. Wówczas było to: „piwo jasne, zawierające do 2,5% alkoholu, wytwarzane przy użyciu drożdży fermentacji górnej; przezroczyste, z osadem drożdżowym na dnie butelki; ma lekką goryczkę chmielową”. Informacje te – sądząc na podstawie pokrewnego hasła „Grodzisk Wielkopolski” – pochodzą z 1972 roku. Swoją drogą – dane dotyczące samego miasta są dla grodziskiego piwowarstwa wyjątkowo łaskawe. Czytający o Grodzisku trzydzieści lat temu wiedział, że produkcja piwa i browar w tym mieście znane były już od XVI wieku, a obecnie (czyli w pierwszej połowie lat 70.) działają tam Zakłady Piwowarsko-Słodownicze.
Zapewne każdy czytelnik nowego wydawnictwa encyklopedycznego znajdzie hasło z pasjonującej go dziedziny, które jego zdaniem opracowane zostało w sposób niepełny. Pozostaje więc cieszyć się z faktu, że „grodziskie piwo” wróciło do łask redaktorów z Wydawnictwa Naukowego PWN. Z drugiej strony – publikacja ma oboje rodziców. Każdy tom „Encyklopedii…” współredagowany jest przez zespół „Gazety Wyborczej”. W „Suplemencie”, składającej się z artykułów „Gazety” części „Encyklopedii…”, pod hasłem „Grodzisk” przeczytać można tylko o wyczynach tamtejszych piłkarzy. A przecież piwo Grodziskie, jako jedyne z Polski, cały czas wymieniane jest w światowej literaturze przedmiotu, jako jedyne uznane zostało za klasę samą w sobie, osobny typ w międzynarodowej klasyfikacji.
Adam Kuźmicki

Członkowie wspierający
Bractwa Piwnego

Browar GAB
Piwniczka
Kazimierska

Lokale przyjazne Bractwu Piwnemu:

Zgierz
Bar Kuźnia
ul. Szczawińska 21
Zgierz
Klub AgRafKa
ul. Mielczarskiego 1
Kraków
Piwniczka Kazimierska
ul. Dietla 69
Kraków
Pub Mirjan
ul. Bocheńska 7
Częstochowa
Pub Oslo
ul. Korczaka 14
Łódź
Pub Peron 6
ul. Piotrkowska 6

[ Dodano: 2007-05-10, 14:15 ]

Drogi Ajmarze!

Mam nadzieję, że podejmiesz dyskusję mimo, iż od Twojego listu upłynęło juz nieco czasu... Kto wie, może nie jesteś juz muzułmaninem, lecz - dajmy na to - buddystą, żydem czy chrześcijaninem i nie odwiedzasz tej strony? Zobaczymy.
Ad rem! Zirytowało mnie ogromnie zdanie, w którym stwierdzasz, że "Islam jest jedyną prawdziwą religią, jest również jedyną religią ,która nie jest sektą". Ajmarze! Wstyd. Twierdzenie to - wybacz i weź sobie do serca - świadczy jedynie o Twoim nieuctwie i miernej znajomości tematu; dziwi mnie przeto fakt, iż zabierasz glos z pozycji mentora, pragnąc wyjaśniać cokolwiek początkującym muzułmanom. Przeczytaj, drogi Ajmarze, poniższe dwa cytaty ( pierwszy - z Encyklopedii PWN, drugi -ze Słownika Języka Polskiego tegoż wydawnictwa ) :
1. "sekta - w religioznawstwie termin sekta oznacza najczęściej grupę religijną w obrębie danej religii, różniącą się od innych grup swoistymi praktykami religijnymi oraz swoistym doborem pism kanonicznych z bogatej spuścizny tradycji religijnej, np. sekty buddyzmu chińskiego, japońskiego i koreańskiego w obrębie buddyzmu "
2." sekta - grupa religijna, która oderwała się od któregoś z wielkich kościołów panujących i przyjęła własne zasady organizacyjne; odłam wyznaniowy jakiejś religii "
W świetle tychże definicji możnaby raczej zaryzykować twierdzenie, iż to islam jest sektą ( nie chcę być źle zrozumiany - to czysto teoretyczne rozważania i proszę nie posądzać mnie o to, iż tak myślę!!! ), gdyż - jak zapewne wiesz, drogi Ajmarze( a może i nie... ) - islam powstał jako kontynuacja i rozwiniecię JUDAISTYCZNEGO i CHRZEŚCIJAŃSKIEGO monoteizmu, zaś Koran, który tak chętnie cytujesz, jest uzupełnieniem, ostateczną wersją Biblii. A' propos - przeczytałeś Biblię? Śmiem wątpić...

Druga sprawa - słowo DŻIHAD, wywodzącę sie ze słowa DŻAHADA, tzn.
"dokładać starań, wysiłków", oznaczało obowiązek każdego muzułamanina, by pozyskiwać nowych wyznawców i rozszerzać terytorium panowania islamu BĄDŹ go bronić- czy to na drodze pokojowej, czy to militarnej; w potocznym zaś tłumaczeniu
( przypominam - "potocznie" oznacza powszechnie, popularnie, najczęściej spotykane ) slowo to w obecnych czasach oznacza walkę z cywilizacją i kulturą Zachodu jako z uosobieniem szatana - to dzisiejsze, POTOCZNE znaczenie zawdzięczamy islamskim fundamentalistom ( ciekaw jestem, co o nich sądzisz? ). Tak więc, drogi Ajmarze, nie wprowadzaj w błąd młodych muzułamanek i muzułamanów, do których adresowałeś swą wypowiedź...

Trzecia i ostania kwestia. Abstrahując od niedorzecznego twierdzenia, iz Babilończycy pozyskiwali wodór z wody ( ?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!? ), chciałbym zadać Ci pytanie : czy to, iż ktoś jest muzułmaninem determinuje to, iż jest bardzo inteligenty? Czy idąc dalej zawiłym tropem Twojego rozumowania, można stwierdzić, iz każdy muzułmanin jest dobry, szlachetny, piękny, oczytany, pachnący et caetera? Nie żyw do mnie urazy, Ajmarze, ale jesteś chyba bardzo niedojrzałym jeszcze człowiekiem, posługującym się schematami myślowymi typu "czarne - białe", tak charakterystycznymi dla dzieci...Ludzie - bez względu na religię - są LUDŹMI - i mogę zapewnić Cię, że wśród dziewięciuset milionów muzułmanów znaleźć można mądrych i głupich, szlachetnych i szubrawców w proporcjach mniej więcej takich, jakie występują wśród wyznawców innych religii czy ateuszy.

Zapraszam do dyskusji, Ajmarze. Wszystkiego dobrego. Adieu!



InfoProducent: Young Digital Poland S.A.
Wydawca: Young Digital Poland S.A.
Wymagania sprzętowe: System operacyjny Windows 98, ME, 2000, XP
komputer zgodny z IBM PC, procesor klasy Intel Pentium II™ 233 MHz, 128 MB RAM 400 MB wolnego miejsca na twardym dysku, CD-ROM x 4 dla wersji CD-ROM, DVD-ROM x 2 dla wersji DVD-ROM, karta dźwiękowa
Język: polski
Platforma: PC
Rozmiar: 1.37 GB

OPIS
WIEM 2007 to już dziesiąte wydanie najpopularniejszej encyklopedii interaktywnej w Polsce. WIEM 2007 to:
* ponad 127 000 haseł
* ponad 9000 zdjęć, filmów, animacji, rysunków i doświadczeń
* blisko 300 map
* baza 163 utworów literatury polskiej
* blisko 300 tabel i innych zestawień
* możliwość tworzenia własnych prezentacji
* około 2000 odnośników do tematycznych stron internetowych

Rzetelne opracowanie haseł, łatwość wyszukiwania, dodatkowe opcje oraz multimedialna forma – to atuty, dzięki którym Encyklopedia stanowi niezwykle wygodne i nowoczesne narzędzie poznawania świata, niezbędne zarówno w domu, jak i w szkole. Encyklopedię cechuje przejrzystość układu i aktualność danych. Dotychczasowe działy: Tabele i zestawienia, Unia Europejska, Lektury szkolne, Kalendarium i Raport: Świat 2006 zostały dokładnie zaktualizowane. Nowe dane umieszczono w „Raporcie: Świat 2006”, a w szczególności w „Raporcie ustrojowym” (tabela z najważniejszymi informacjami politycznymi, dotyczącymi wszystkich państw świata) oraz w dziale „Partie polityczne na świecie”. Zaktualizowano również interesujący i poruszający dodatek „Świat w obrazach” – tabelaryczne zestawienie najważniejszych wydarzeń z lat 2004–2006, zilustrowanych niezwykle ciekawymi zdjęciami.

Nowoczesna technologia i multimedia

Program pozwala poznać dzieje cywilizacji, tajniki świata przyrody, a także zdobycze nauki i kultury. Hasła zilustrowano tysiącami zdjęć, filmów, animacji, tabel, map, rysunków i doświadczeń. Ponadto wiele haseł opatrzono odnośnikami do stron internetowych, na których można znaleźć dodatkowe informacje z wybranej dziedziny.

Dodatek „Informatyka w pigułce” (nowość!)

Edycję WIEM 2007 opatrzono nowym, cennym dodatkiem informatycznym, zawierającym około 3 tysiące haseł opracowanych na podstawie Słownika informatycznego Wydawnictwa HELION . Użytkownik programu znajdzie tu najbardziej aktualną terminologię informatyczną oraz kompletne i rzetelnie opracowane hasła.

Dodatek „Artykuły” (nowość!)

Nowością edycji WIEM 2007 jest także dodatek złożony z artykułów popularnonaukowych pochodzących z miesięcznika „Wiedza i Życie” Wydawnictwa Prószyński Media. Artykuły te dotyczą aktualnych zagadnień z dziedziny nauki i kultury końca XX oraz początku XXI wieku.

Wywiady (nowość!)
Ciekawostką wydania 2007 są również wywiady ze znanymi ludźmi polskiej oraz światowej sceny muzycznej i filmowej, a także interesujące felietony filmowe.

ed2k://|file|Pwn.Multimedialna.Encyklopedia.Powszechna.Edycja.Wiem.2007.Pl-Aaocg.iso|1473118208|49A5437EC9B30A3152B542C18643808F|h=XGG33MPELNH4GSAU5YKO53VGJVDYP7LZ|/

Poszukuję książek, czasopism i artykułów o kibicach do pracy licencjackiej jakby ktoś coś z poniższej listy posiadał to proszę o linka albo info na PW. Mogą być skany, zdjęcia pliki tekstowe, obojętne. Trochę pilne z góry wielkie dzięki za ewentualną okazaną pomoc

Książki:
1) Aronson E. Psychologia społeczna – umysł i serce, Zysk i S-ka sc, Poznań 1994
2)Cialdini R. Wywieranie wpływu na ludzi : teoria i praktyka. Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 1996
3) Coleman M. Sfaulowany futbol, Wydawnictwo Egmont, Warszawa 2000
4) Doroszewska J. Pedagogika specjalna Wydawnictwo Ossolineum , Warszawa 1989
5) Dudała J. Fani-chuligani. Rzecz o polskich kibolach, Wydawnictwo Akademickie Żak, Warszawa 2004
6) Filar M. Naruszenie porządku towarzyszące imprezom sportowym [w:]Odpowiedzialność karna za naruszenie porządku towarzyszące imprezom sportowych, red. A. J. Szwarc, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1995
7) From E. Anatomia ludzkiej destrukcyjności, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 1991
8. Galernicki J. Nasza historia staje się legendą, Giskard, Łódź 2006
9) Galloway G. Psychologia uczenia się i nauczania. TOM 1, PWN Warszawa,1988
10)Gorący A. Widowisko sportowe – studium agresji, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1992
11) Grzesik J. Bodźce akustyczne, PWN, Warszawa 1977
12) Hornby N. Boiskowa gorączka, Dom Wydawniczy Rebis , Poznań 2000
13) Janis I. Uogólnienia dotyczące grupowego myślenia, [w:] Elementy mikrosocjologii, red. J. Szmatka, Uniwersytet Jagielloński
14) Jędrzejewski M. Młodzież a subkultury. Problematyka edukacyjna. Wydawnictwo Akademickie Żak, Warszawa 1999
15) Kosewski M. Ludzie w sytuacji pokusy i upokorzenia, Wiedza Powszechna, Warszawa, 1985
16) Kowalski R. Potomkowie Hooligana. Szalikowcy, Wydawnictwo Adam Marszałek , Toruń 2000
17) Le Bon G. Psychologia tłumu, Pavo, Warszawa 1997
18. Lipoński W. Humanistyczna encyklopedia sportu, Sport i Turystyka, Warszawa 1987
19) Lis J. i Olszański T. Czysta gra,Sport i Turystyka, Warszawa 1984
20) Lorenz K. Tak zwane zło, PWN, Warszawa 1975
21) Matusiewicz Cz. Widowisko sportowe, AWF, Warszawa 1990
22) Mika S. Wstęp do psychologii społecznej, PWN, Warszawa 1972
23)Piotrowski P. Szalikowcy. O zachowaniach dewiacyjnych kibiców sportowych, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 1999
24)Półtorak W. Agresywne zachowanie widzów imprez sportowych w świetle współczesnych teorii, Sport Wyczynowy, nr 3-4, 2001
25) Reber A. Słownik psychologii, Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa 2000
26)Sekuła-Kwaśniewicz H. Próba wyjaśnienia zjawisk przemocy w środowiskach młodzieżowych, WSP, Rzeszów 1997
27) Wanat S. Socjologia zachowań chuligańskich w sporcie, Kultura Fizyczna nr 7, rok 1992
28. Wilk E. Krucjata łysogłowych, Nowa , Warszawa 1999
29) Zieliński R. Liga chuliganów, Croma, Wrocław 1996
30) Zieliński R. Pamiętnik kibica, Wrocławska Drukarnia Naukowa, Wrocław 1993

Artykuły:
1) Bołba W. Chuligani, „Nasza Legia”, nr 28, 1999
2) Dudała J. Janusowe oblicza. Sport, listopad 2000
3) Gajewski J. Kibic kontra kibic, Detektyw – wydanie specjalne, nr 4 1997
4) Górecki T. Patologia młodzieżowej podkultury kibiców sportowych, Kultura fizyczna nr 10 1986
5)Kacak P. Bezpieczeństwo na stadionach, Policja, nr 5, sierpień 2005
6) Katrynicz A. Gry uliczne, Tygodnik Solidarność, nr 4, 1998
7) Kęskrawiec M. Pajęczyna szalikowców, Przekrój, nr 4, 2001
8. Leśniewski B. Prawo ulicy , Wprost, styczeń 1998
9) Meller M. Liga chuliganów, Polityka, nr 11 , 1998
10) Misior P. Patrzcie, jesteśmy groźni. Gazeta Krakowska, nr 226, wrzesień 1995
11) Misior P. Śmierć w klubowych barwach, Gazeta Krakowska, nr 223, wrzesień 1995,
12) Pawłowski T. Ludzie honoru. Liga chuliganów: bije, niszczy, znieważa, Polityka, nr 47, listopad 2000
13) Pikora G. Barwy w górę, falujemy, Życie , nr 96 1997
14) Pilch J. Gazeta Sport (dodatek do Gazety Wyborczej), maj 2001
15) Sahaj T. Chuligani stadionowi-studium społecznej bezsilności, Sport Wyczynowy nr 7-8 2005
16) Stodolski W. Kultura dewiacji, Prawo i Życie, nr 8, 1998
17) Tuzimek D. Republika szalików, Wprost, nr 1063 (13 kwietnia 2003),
18. Urbański A. Planeta szalikowców, Polityka, nr 4, 1998

Nowa encyklopedia powszechna PWN C Wydawnictwo Naukowe PWN SA
http://encyklopedia.pwn.pl/id=38909&haslo.php

KRZYŻ [łac.]:

2) (Krzyż Chrystusa, w teologii chrześc. symbol zbawczej śmierci
Chrystusa,
który umierając na krzyżu oddał swe życie za zbawienie ludzi; uznawany za
symbol miłości, a zarazem cierpienia, którego człowiek doświadcza w życiu
i
trudów, które na siebie bierze) ......... dokładny kształt krzyża, na
którym
poniósł śmierć Jezus Chrystus, nie jest znany .......... (poprzeczna belka
mogła być umieszczona albo we wcięciu słupa, albo u góry, jak w literze T;


[...]

- materiał w nawiasie wyklucza tekst poza nawiasem "dokładny kształt
krzyża
..... nie jest znany" więc uznać muszę że nawet informacje słownikowe nie

pełne a opierają się często na niepełnych informacjach.


Nie ma takiego opisu krzyża na którym umarł Jezus, który pozwoliłby
rozstrzygąć, czy belka poprzeczna była umieszczona na szczycie pionowego
pala czy też w jego wcięciu.

UKRZYŻOWANIE, (...) najstarsze znane przykłady pochodzą z 1. poł.
V w.

b) "najstarsze znane przykłady pochodzą z 1. poł. V w" - a jak dokładnie
wyglądało przed 5 wiekami - tego nie wiemy!!!


Zauważ, że wyobrażenia ukrzyżowania Jezusa pochodzą z 1 poł V wieku.
Natomiast z II/III wieku pochodzą gemmy wyobrażające prawdopodobnie Jezusa
(zob: http://republika.pl/iszbin/mmcrux5.html). Istnieje oprócz tego mnóstwo
dowodów pisemnych opisujących kształt krzyża Jezusa. Najstarszy z nich to
list Barnaby, z ok. 130 roku, więc zaledwie paredziesiąt lat po spisaniu
ewangelii. Opisy kształtu krzyża Jezusa znajdziesz na
http://republika.pl/iszbin/mmcrux4.html. Wszystkie przykłady pochodzą z
czasów przedkonstantyńskich. Jest to o tyle istotne (to uwaga dla
niezorientowanych), że świadkowie Jehowy uważają, że to Konstantyn Wielki
wyśnił sobie i wypromował krzyż. O ile go rzeczywiście intensywnie promował,
to na pewno go nie wyśnił, ponieważ krzyż jako narzędzie kary, w tym
narzędzie kary Jezusa, znano od wieków.

Trzydzieści parę lat temu odkopano szczątki człowieka, który, jak ustalono,
zmarł na krzyżu z belką poprzeczną najpóźniej pół wieku po Jezusie.

W Herkulanum, mieście zasypanym przez popioły Wezuwiusza, na ścianie jednego
z domów niewolniczych znaleziono ślady krzyża.

Na murze Palatynu odsłonięto rysunek ukrzyżowanego osła, ukrzyżowanego z
belką poprzeczną.

O wszystkim tym możesz przeczytać na
http://republika.pl/iszbin/mmcrux5.html.

Oczywiście Rzymianie również krzyżowali na pojedyńczych palach. Ponieważ nie
była to kara bolesna (śmierć następowała bardzo szybko), przypuszczalnie
stosowano to rzadko, być może w czasie wojen. Wspominany przez Ciebie
średniowieczny uczony Justus Lipsius podaje przykład takiego ukrzyżowania.
Obrazek przypuszczalnie znalazłeś w Strażnicy. Na marginesie, oprócz tego
crux simple Lipsius przedstawił jeszcze 14 innych krzyży. Możesz je sobie
obejrzeć na http://republika.pl/iszbin/rycina.htm oraz na
http://republika.pl/iszbin/dodryciny.htm.

W Halikarnasie odkopano figurkę przedstawiającą człowieka powieszonego na
prostym palu. Jest to dowód, że krzyże i o takim kształcie były w użyciu.
Jeżeli jednak chodzi o krzyż Jezusa (a świadkom Jehowy o taki właśnie
chodzi), to jest nieprawdopodobne, by można było udźwignąć taki ciężar.
Figurkę, odpowiednie wyliczenia i wskazania na źródła historyczne możesz
zobaczyć na http://republika.pl/iszbin/mmhalik.html.

The Imperial Bible-Dictionary wyd. P.Fairbairn, Londyn 1974, tom. I, s.


376

1874, a nie 1974.

"Greckie słowo tłumaczone na "krzyż" [stau-ros'] właściwie oznacza pal,
słup
lub fragment palisady, na którym można coś powiesić (..... ) Zdaje się, że
nawet u Rzymian słowo crux - pierwotnie oznaczało słup"


Zastanowiałeś się kiedyś, co znajduje się w miejscu, które Strażnica
zastąpiła wykropokowaniem (...)? Znajduje się tam tekst bardzo, bardzo
niewygodny dla Strażnicy: "wprowadzono zmiany kiedy władza i zwyczaje Rzymu
rozszerzyły się na kraje greckojęzyczne". Władza Rzymu nad Judeą i Palestyną
w czasach Jezusa trwała już od co najmniej wieku. Czy wiesz jakie to były
zmiany? Pan Fairbairn wyjaśnia dalej w swoim słowniku:

"Również wśród rzymskiego krzyża (od którego wywodzi się nasz krzyż) pojawia
się oryginalny pionowy słup i zawsze pozostaje on wystającą częścią. Ale od
czasu kiedy rozpoczęto używanie go jako instrumentu kary, zazwyczaj dodawany
był poprzeczny kawałek drzewa"

Strażnica wycięła fragment objaśnienia ze słownika zmieniając zupełnie jego
sens.

- The Imperial Bible-Dictionary jak i Słownik grecko-polski - podają
znaczenie słów jakie wykorzystywano w odniesieniu do "narzędzia
katowskiego". Niemniej jak wcześniej pisałem - dokładnego wyglądu
"narzędzia
śmierci" z tamtych lat (I w.  n.e.) nie jesteśmy w stanie dokładnie
odtworzyć.


Nie każdego, ale kształt narzędzia śmierci Jezusa jest niejasny tylko o
tyle, że nie wiadomo jak wysoko była belka poprzeczna, oraz czy były na nim
inne wynalazki przedłużające agonię. W świetle znanych dowodów historycznych
i archeologicznych na pewno nie miał on kształtu prostego pionowego pala.

pzdr
Marcin Majchrzak


| Nowa encyklopedia powszechna PWN C Wydawnictwo Naukowe PWN SA
| http://encyklopedia.pwn.pl/id=38909&haslo.php

| KRZYŻ [łac.]:

| 2) (Krzyż Chrystusa, w teologii chrześc. symbol zbawczej śmierci
Chrystusa,
| który umierając na krzyżu oddał swe życie za zbawienie ludzi; uznawany za
| symbol miłości, a zarazem cierpienia, którego człowiek doświadcza w życiu
i
| trudów, które na siebie bierze) ......... dokładny kształt krzyża, na
którym
| poniósł śmierć Jezus Chrystus, nie jest znany .......... (poprzeczna belka
| mogła być umieszczona albo we wcięciu słupa, albo u góry, jak w literze T;
[...]

| - materiał w nawiasie wyklucza tekst poza nawiasem "dokładny kształt
krzyża
| ..... nie jest znany" więc uznać muszę że nawet informacje słownikowe nie

| pełne a opierają się często na niepełnych informacjach.

Nie ma takiego opisu krzyża na którym umarł Jezus, który pozwoliłby
rozstrzygąć, czy belka poprzeczna była umieszczona na szczycie pionowego
pala czy też w jego wcięciu.

| UKRZYŻOWANIE, (...) najstarsze znane przykłady pochodzą z 1. poł.
| V w.

| b) "najstarsze znane przykłady pochodzą z 1. poł. V w" - a jak dokładnie
| wyglądało przed 5 wiekami - tego nie wiemy!!!

Zauważ, że wyobrażenia ukrzyżowania Jezusa pochodzą z 1 poł V wieku.
Natomiast z II/III wieku pochodzą gemmy wyobrażające prawdopodobnie Jezusa
(zob: http://republika.pl/iszbin/mmcrux5.html). Istnieje oprócz tego mnóstwo
dowodów pisemnych opisujących kształt krzyża Jezusa. Najstarszy z nich to
list Barnaby, z ok. 130 roku, więc zaledwie paredziesiąt lat po spisaniu
ewangelii. Opisy kształtu krzyża Jezusa znajdziesz na
http://republika.pl/iszbin/mmcrux4.html. Wszystkie przykłady pochodzą z
czasów przedkonstantyńskich. Jest to o tyle istotne (to uwaga dla
niezorientowanych), że świadkowie Jehowy uważają, że to Konstantyn Wielki
wyśnił sobie i wypromował krzyż. O ile go rzeczywiście intensywnie promował,
to na pewno go nie wyśnił, ponieważ krzyż jako narzędzie kary, w tym
narzędzie kary Jezusa, znano od wieków.

Trzydzieści parę lat temu odkopano szczątki człowieka, który, jak ustalono,
zmarł na krzyżu z belką poprzeczną najpóźniej pół wieku po Jezusie.

W Herkulanum, mieście zasypanym przez popioły Wezuwiusza, na ścianie jednego
z domów niewolniczych znaleziono ślady krzyża.

Na murze Palatynu odsłonięto rysunek ukrzyżowanego osła, ukrzyżowanego z
belką poprzeczną.

O wszystkim tym możesz przeczytać na
http://republika.pl/iszbin/mmcrux5.html.

Oczywiście Rzymianie również krzyżowali na pojedyńczych palach. Ponieważ nie
była to kara bolesna (śmierć następowała bardzo szybko), przypuszczalnie
stosowano to rzadko, być może w czasie wojen. Wspominany przez Ciebie
średniowieczny uczony Justus Lipsius podaje przykład takiego ukrzyżowania.
Obrazek przypuszczalnie znalazłeś w Strażnicy. Na marginesie, oprócz tego
crux simple Lipsius przedstawił jeszcze 14 innych krzyży. Możesz je sobie
obejrzeć na http://republika.pl/iszbin/rycina.htm oraz na
http://republika.pl/iszbin/dodryciny.htm.

W Halikarnasie odkopano figurkę przedstawiającą człowieka powieszonego na
prostym palu. Jest to dowód, że krzyże i o takim kształcie były w użyciu.
Jeżeli jednak chodzi o krzyż Jezusa (a świadkom Jehowy o taki właśnie
chodzi), to jest nieprawdopodobne, by można było udźwignąć taki ciężar.
Figurkę, odpowiednie wyliczenia i wskazania na źródła historyczne możesz
zobaczyć na http://republika.pl/iszbin/mmhalik.html.

| The Imperial Bible-Dictionary wyd. P.Fairbairn, Londyn 1974, tom. I, s.
376

1874, a nie 1974.

| "Greckie słowo tłumaczone na "krzyż" [stau-ros'] właściwie oznacza pal,
słup
| lub fragment palisady, na którym można coś powiesić (..... ) Zdaje się, że
| nawet u Rzymian słowo crux - pierwotnie oznaczało słup"

Zastanowiałeś się kiedyś, co znajduje się w miejscu, które Strażnica
zastąpiła wykropokowaniem (...)? Znajduje się tam tekst bardzo, bardzo
niewygodny dla Strażnicy: "wprowadzono zmiany kiedy władza i zwyczaje Rzymu
rozszerzyły się na kraje greckojęzyczne". Władza Rzymu nad Judeą i Palestyną
w czasach Jezusa trwała już od co najmniej wieku. Czy wiesz jakie to były
zmiany? Pan Fairbairn wyjaśnia dalej w swoim słowniku:

"Również wśród rzymskiego krzyża (od którego wywodzi się nasz krzyż) pojawia
się oryginalny pionowy słup i zawsze pozostaje on wystającą częścią. Ale od
czasu kiedy rozpoczęto używanie go jako instrumentu kary, zazwyczaj dodawany
był poprzeczny kawałek drzewa"

Strażnica wycięła fragment objaśnienia ze słownika zmieniając zupełnie jego
sens.

| - The Imperial Bible-Dictionary jak i Słownik grecko-polski - podają
| znaczenie słów jakie wykorzystywano w odniesieniu do "narzędzia
| katowskiego". Niemniej jak wcześniej pisałem - dokładnego wyglądu
"narzędzia
| śmierci" z tamtych lat (I w.  n.e.) nie jesteśmy w stanie dokładnie
| odtworzyć.

Nie każdego, ale kształt narzędzia śmierci Jezusa jest niejasny tylko o
tyle, że nie wiadomo jak wysoko była belka poprzeczna, oraz czy były na nim
inne wynalazki przedłużające agonię. W świetle znanych dowodów historycznych
i archeologicznych na pewno nie miał on kształtu prostego pionowego pala.

pzdr
Marcin Majchrzak


Jeśli chodzi o przedstawienia Jezusa na krzyżu, to dysponuję fragmentem reliefu
(w formie skanu oczywiście) z III wieku. Pochodzi z rzymskiego sarkofagu i
widać na nim powieszonego Judasza i ukrzyżowanego Jezusa. Wczesna sztuka
chrześcijańska (tudzież późnorzymska) unikała raczej takich obrazków ze
względów propagandowych. Jezus był najczęściej ukazywany jako dobry pasterz
(rzadziej jako rybak). Dla potencjalnych nowych współwyznawców był to
atrakcyjniejszy obraz mistrza i zbawiciela, niż człowiek zabity haniebną
śmiercią niewolnika.

Pozdrawiam,
ToP


Padlo juz wiele pytan na temat mordowania dzieci (zwanego dzisiaj
aborcja, zabiegiem itp.). Ostatnio senat odrzucil projekt nowelizacji
ustawy, ktora praktycznie pozwala na aborcje na zyczenie. Wkrotce
odbedzie sie powtorne glosowanie w Sejmie...
Przytocze teraz obszerne fragmenty z tygodnika "Droga" nr 35/96, ktore
to czasopismo w calosci jest poswiecone w/w problemowi. Omine
fragmenty dotyczace religijnych aspektow tej sprawy, poniewaz wiem, ze
sa one jak czerwona plachta na byka, wsrod obecnych postepowcow...
Zapraszam do lektury :)

-------------------------------------------

WOBEC PRAWA

W swietle prawa miedzynarodowego:

- Z Genewskiej Przysiegi (Genewa Oath) uchwalonej przez Swiatowe
Stowarzyszenie Medyczne (World Medical Association) w 1948:
        "... szanowac bede ze wszystkich moich sil honor i szlachetne
tradycje mojego zawodu, [...] miec bede najwyzszy szacunek dla zycia
ludzkiego; juz od chwili jego poczecia; nie uzyje mej wiedzy
lekarskiej przeciw prawom ludzkosci, nawet pod presja grozby; z
wlasnej woli, na swoj honor, uroczyscie oswiadczam, ze przysiegi
dochowam"
        [cyt. za: E.J. Osmanczyk "Encyklopedia ONZ i Stosunkow
Miedzynarodowych", Wiedza Powszechna - Warszawa 1988, s.298]

* * *

- Z Deklaracji Praw Dziecka (Uchwalonej jednomyslnie przez
Zgromadzenie Ogolne ONZ 20 XI 1959)
        zasada 4
"Dziecko winno korzystac z dobrodziejstw opieki spolecznej. Winno miec
prawo do wzrostu i rozwoju w zdrowiu; w tym celu dziecko i jego matka
winny miec zapewniona specjalna opieke i ochrone zarowno w okresie
przed urodzeniem, jak i po urodzeniu".
        [cyt. za: M. Balcerek "Prawa dziecka" PWN, Warszawa 1986,
s.520]

* * *

- Z Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobojstwa
(uchwalonej przez Zgromadzenie Ogolne ONZ 9 XII 1948):

"...ludobojstwo jest zbrodnia w obliczu prawa miedzynarodowego,
sprzeczna z duchem i celami Narodow Zjednoczonych i potepiona przez
swiat cywilizowany" (z preambuly);
W artykule 2 pkt "d" jako jedna z postaci ludobojstwa wymienia sie:
"stosowanie srodkow, ktore maja na celu wstrzymanie urodzin w obrebie
grupy" (narodowej, etnicznej, rasowej).
        [cyt. za P. Klosiewicz "Ku obronie prawnej dziecka jeszcze nie
narodzonego", w: "Czlowiek przed narodzeniem, ODiSS, Warszawa 1981,
s.48]

W swietle prawa polskiego:

Poczete, a jeszcze nie narodzone dziecko:

a) moze byc uznane przez ojca "Mozna uznac dziecko nawet nie urodzone,
jezeli zostalo juz poczete"
[art. 75 Kodeksu Rodzinnego i Opiekunczego]

b) moze miec kuratora: "Dla dziecka poczetego, jeszcze nie urodzonego,
ustanawia sie kuratora, jesli to jest potrzebne do strzezenia
przyszlych praw dziecka"
[art. 182 Kodeksu Rodzinnego i Opiekunczego]

c) ma prawo dziedziczenia: "... dziecko w chwili otwarcia spadku juz
poczete moze byc spadkobierca, jezeli urodzi sie zywe"
[art. 927 paragraf 2 Kodeksu Cywilnego]

* * *

Wyciag z raportu Polskiej Federacji Ruchow Obrony Zycia[...]

Liczba zgonow kobiet zwiazanych z ciaza, porodem i pologiem (wg.
raportu min. zdrowia):
1990 - 70
1991 - 70
1992 - 51
1993 - 44
1994 - 57

Liczba poronien samoistnych (wg. raportu min. zdrowia):
1990 - 59454
1991 - 55992
1992 - 51802
1993 - 53057
1994 - 46970

Liczba dzieciobojstw (wg. Komendy Glownej Policji):
1991 - 53
1992 - 89
1993 - 56
1994 - 76

Liczba zabojstw dzieci do 1 roku zycia (GUS)
1990 - 31
1993 - 15
1994 - 17

Mit o majacej nastapic "bombie demograficznej" rozwiewa fakt, ze od 11
lat liczba rodzacych sie dzieci maleje - wg. rocznika statystycznego
(w tysiacach):
1985 - 678
1990 - 546
1993 - 493
1994 - 482

Odpowiedz na pytanie "Czy usuniecie ciazy przez kobiete, ktora nie
chce miec dzieci, powinno byc dozwolone?" (wg. badan OBOP, Wycie
Warszawy z 15.07.95)
        NIE     TAK     Trudno powiedziec
VI 93   42%     44%     14%
VI 95   55%     33%     12%

W sprawozdaniu Ministra Zdrowia z realizacji ustawy w 1994r. stwierdza
sie, ze asortyment srodkow antykoncepcyjnych oferowany w aptekach jest
wystarczajacy pod wzgledem jakosciowym i ilosciowym.
Osiem [rodzajow] srodkow antykoncepcyjnych znajduje sie na wykazach
refundowanych przez budzet, a wprowadzenie kolejnych dwoch (co
postuluje Sejmowa Komisja Zdrowia) kosztowala by budzet panstwa od 350
- 500 mld starych zlotych. PFROZ wielokrotnie protestowala przeciw
doplatom do antykoncepcji z kieszeni podatnikow podkreslajac, ZE NIE
CHODZI TU O LEKI. Antykoncepcja jest sprawa indywidualnego wyboru i
nie mozna obarczac nia finansowo rowniez tych, ktorzy z roznych
przyczyn z niej nie korzystaja. Warto zauwazyc, ze wymieniona kwota
ewentualnych doplat do kolejnych srodkow antykoncepcyjnych to ok 40%
kwoty niezbednej do przywrocenia pomocy materialnej dla kobiet
brzemiennych i wychowujacych dzieci, ograniczonej drastycznie w marcu
1994r [...]

* * *
[Fragmenty ksiazki G.L. Flanagan'a "9 pierwszych miesiecy zycia"
Panstwowy Zaklad Wydawnictw Lekarskich, Warszawa 1973, s.19 - 75]

Dziecko rozpoczyna zycie jako pojedyncza komorka, mniejsza od kropki
na koncu tego zdania. (...) Po polaczeniu jadra plemnika z jadrem jaja
rozpoczyna sie konfrontacja informacji genowych (...) Zostaja
zdeterminowane m. in.: plec, kolor oczu, wlosow i skory, rysy twarzy,
budowa ciala, tendencja do niskiegi lub wysokiego wzrostu, krzepkie
zdrowie lub sklonnosc do pewnych chorob...

Serce zaczyna bic zwykle 25 dnia. Krew krazy w nieskomplikowanym
zamknietym ukladzie naczyn, oddzielnym od krazenia matki.

Mozg sklada sie z dwoch platow. Pierwotny rdzen kregowy ma juz z obu
stron zawiazki zeber i miesni
[w artukule przedstawiono fale elektromagnetyczne (EEG) mozgu 6
tygodniowego, poczetego dziecka - mozg zaczyna pracowac w 3 tygodniu]

W 4-tym tygodniu dziecko mierzy juz ponad pol centymetra. Ma glowke,
tulow i zawiazki gornych konczyn. Przy koncu pierwszego miesiaca -
caly zarodek jest juz uksztaltowany, posiada glowe z zawiazaniami
oczu, uszu, ust. Mozg (...) wykazuje wyrazne, specyficzne cechy
ludzkie. Istnieja juz pierwotne nerki, watroba, przewod pokarmowy
(...), naczynia krwionosne i serce.

Drugi miesiac
W ciagu pierwszych trzech tygodni tego miesiaca prymitywny zarodek
staje sie harmonijnie zbudowanym, miniaturowym dzieckiem. W 7-mym
tygodniu (...) ma juz ludzka twarz z oczami, uszami, nosem, wargami
(...) Cialo nabiera zaokraglonych ksztaltow, wypelnia sie miesniami i
jest pokryte cienka skorka (...) Mozg (...) wysyla bodzce koordynujace
czynnosci pozostalych narzadow. Zoladek zaczyna wydzielac soki
trawienne. Watroba wytwarza krwinki, a nerki usuwaja z krwi kwas
moczowy. Miesnie rak i tulowia sa juz zdolne do wykonywania ruchow
(...)
Pojawiaja sie pierwsze komorki kostne (...), a w tym samym
ksztaltowanie sie organizmu zostalo w zasadzie zakonczone [6-7
tydzien] Do calkowitej dojrzalosci (...), zmiany ustroju beda w
zasadzie dotyczyc jego rozmiarow i stopniowo udoskonalania czynnych
narzadow (...)

Trzeci miesiac
Przy koncu miesiaca (dziecko) potrafi juz podkurczac nogi, obracac
stopy, zginac i prostowac palce u stop, zaciskac piastke (...)
W 9-tym tygodniu niemal cala powierzchnia ciala ma zdolnosc odczuwania
dotyku (...) Przy koncu trzeciego miesiaca dziecko wykazuje w swym
zachowaniu cechy indywidualne (...)
Wyraz twarzy 3-miesiecznego dziecka przypomina juz wyraz twarzy jego
rodzicow. (...) Zostala zakonczona budowa strun glosowych. Pojawiaja
sie kubki smakowe i gruczoly slinowe. Sa juz widoczne roznice
anatomiczne miedzy chlopcami i dziewczynkami. (...)

* * *

Naukowcy, Lekarze

Zycie czlowieka rozpoczyna sie w momencie zaplodnienia. To fakt

faktu winno u kazdego, niezaleznie od wyznawanego swiatopogladu,
prowadzic do bezwarunkowego szacunku wobec zycia kazdej poczetej
istoty ludzkiej. Ponizej podano wypowiedzi naukowcow i lekarzy
pochodzacych z roznych polskich publikacji:

Prof. dr med. J. Lejeune (kierownik Katedry Genetyki na Uniwersytecie
i. R. Descartesa w Paryzu):
"Dzieki nadzwyczajnemu postepowi techniki wtargnelismy do prywatnego
zycia plodu (...)
Przyjecie za pewnik faktu, ze po zaplodnieniu powstala nowa istota
ludzka nie jest juz sprawa upodoban czy opinii. Ludzka natura tej
istoty od chwili poczecia do starosci nie jest metafizycznym
twierdzeniem, z ktorym mozna sie spierac, ale zwyklym faktem
doswiadczalnym"
["Wiedza i Zycie" nr. 11 z 1986r s.8]

Prof. dr hab. med. R. Klimek (dyr. Ginekologii i Poloznictwa AM w
Krakowie)
"Zywot czlowieka rozpoczyna sie w momencie poczecia, tj. zaplodnienia
i konczy w momencie smierci"
[R. Klimek, F.Palowski "Przyszlosc i medycyna, czyli rozmowy o zyciu"
PWN Warszawa-Krakow 1988, s.259)

Doc. dr hab. med W. Fijalkowski (ginekolog-poloznik, pracownik naukowy
AM w Lodzi)
"Zycie czlowieka zaczyna sie w chwili zaplodnienia. Nazwijmy ja chwila
zero. Owa zaplodniona komorka - zygota - jest rozmiarow malego lebka
szpilki... W kropelce znajduje sie ukryta moc, ksztaltujaca postac
ludzka w wytyczonym kierunku jej indywidualnego rozwoju... Juz w
pierwszej sekundzie po nastaniu chwili zero zostalo ustalone, ze:
osiagniesz 176 cm wzrostu, twoje wlosy beda ciemne i krecone, wargi
waskie, podbrodek z doleczkiem, nos nieco zadarty; ze jestes
dziewczynka lub chlopcem"
[W. Fijalkowski "Dar rodzenia", IW PAX, Warszawa 1985, s.58]

Prof. dr hab. med. K. Bozkowa (dyrektor Instytutu Matki i Dziecka w
Warszawie)
"Rozwoj dziecka zaczyna sie nie w chwili jego urodzenia, lecz w
momencie poczecia"
("Zdrowie rodziny", K. Bozkowa A. Sitko, Panstwowy Zaklad Wydawnictw
Lekarskich, Warszawa 19983, s.35]

Dr Jolanta Zdziennicka
"W zyciu dziecka wyrozniamy kilka okresow. Okres plodowy obejmuje czas
od poczecia do narodzin... Najbardziej dynamiczny wzrost i rozwoj
dziecka odbywa sie w okresie plodowym"
[J. Zdziennicka "Poradnik mlodej matki. Wskazowki lekarza praktyka",
Oficyna Wydawnicza "Rytm", Warszawa 1994, s.17]

Dr nauk przyrodniczych R. Kurniewicz-Witczakowa
"Nowe zycie - zycie waszego dziecka - zaczyna sie w momencie
zespolenia ze soba zenskiej komorki jajowej i meskiej - plemnika.
Powstaje jedna komorka, ktora zawiera wszystkie cechy przekazane przez
komorki ...

więcej »